Reklama

Reklama

Fabio Quartararo wygrał inaugurację motocyklowych MŚ

Zaledwie 21-letni Francuz Fabio Quartararo (Yamaha) wygrał wyścig o Grand Prix Hiszpanii w Jerez de la Frontera, inauguracyjną rundę motocyklowych mistrzostw świata w klasie MotoGP. Broniący tytułu reprezentant gospodarzy Marc Marquez (Honda) miał wypadek i nie ukończył zawodów.

To pierwsze francuskie zwycięstwo w tym cyklu od 1999 roku i zarazem pierwsze w karierze 21-letniego Quartararo, który po raz siódmy startował z pole position. Drugi był Hiszpan Maverick Vinales (Yamaha), a trzeci - Włoch Andrea Dovizioso (Ducati).

Marquez wypadł z trasy na piątym okrążeniu i spadł o kilkanaście pozycji, ale opanował motocykl i rozpoczął pościg za czołówką. Przedostał się nawet na trzecie miejsce. Jednak kilka "kółek" przed metą sześciokrotny mistrz świata znów popełnił błąd, tym razem się przewrócił i doznał kontuzji prawej ręki - na razie nie wiadomo, jak poważnej. Na tor już nie wrócił.

Reklama

Start sezonu tej najbardziej prestiżowej klasie został opóźniony o kilka miesięcy z powodu pandemii koronawirusa. W zmodyfikowanym kalendarzu widnieje łącznie 16 rund, przy czym trzy z nich - w Argentynie, Tajlandii i Malezji - nie mają jeszcze ustalonego terminu.

W niższych klasach - Moto2 i Moto3 - zmagania w Hiszpanii były już drugą rundą. Pierwszą udało się rozegrać w Katarze jeszcze przed przerwą spowodowaną pandemią.

W Jerez z Moto3 triumfował reprezentant gospodarzy Albert Arenas (KTM), który z kompletem punktów prowadzi w klasyfikacji generalnej, natomiast w Moto2 najszybszy był Włoch Luca Marini (Kalex). Drugie miejsce zajął zwycięzca z Kataru Japończyk Tetsuta Nagashima (Kalex), który utrzymał się na pozycji lidera cyklu.

mm/ krys/

Dowiedz się więcej na temat: Marc Marquez | Fabio Quartarato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje