Reklama

Reklama

Ewelina Kobryn: Wrócę do Polski na turniej

Występy w zespole zawodowej amerykańskiej ligi koszykarek WNBA - New York Liberty nie przeszkodzą Ewelinie Kobryn (Wisła Can-Pack Kraków) w udziale w mistrzostwach Europy koszykarek. Turniej odbędzie się w Polsce w dniach 18 czerwca - 2 lipca.

Kobryn, która wylatuje do USA 12 maja, uczestniczyć będzie w pierwszym zgrupowaniu biało-czerwonych w Cetniewie (26 kwietnia - 4 maja), a następnie dołączy do reprezentacji na pięć dni przed turniejem - 13 czerwca. Rywalkami Polek w grupie C będą Hiszpanki prowadzone przez szkoleniowca Wisły Jose Ignacio Hernandeza, Czarnogórki oraz zwycięzca dodatkowych kwalifikacji.

- Miałam ofertę z Seattle i New York, ale wybrałam Liberty właśnie dlatego, że klub wyraził zgodę na mój przyjazd do Polski na mistrzostwa. Oczywiście poinformowałem o tym wcześniej trenera reprezentacji Dariusza Maciejewskiego. Będę przygotowana kondycyjnie równie dobrze, jak zespół - powiedziała Kobryn.

Reklama

Środkowa Wisły będzie czwartą Polką w WNBA, po Małgorzacie Dydek, Krystynie Szymańskiej-Larze i Agnieszce Bibrzyckiej. Przed rokiem środkowa wiślaczek była na obozie przedsezonowym z Washington Mystics, ale ostatecznie stołeczny klub nie zaproponował jej umowy.

- Na obozie kadry w Cetniewie raczej nie będę uczestniczyć w głównych zajęciach. Muszę zaleczyć kontuzję - złamanie najmniejszego palca prawej ręki, no i zregenerować siły po sezonie ligowych. Pewnie na drugi obóz do Szczyrku już z drużyną nie pojadę i przez kilka dni będę trenować indywidualnie przed wylotem do USA - dodała

Kobryn cieszy się, że dostała tak satysfakcjonującą - w kontekście jej udziału w ME - ofertę z Liberty. Za zgodą klubu opuści część sezonu zasadniczego.

- W Nowym Jorku ma bliską rodzinę - kuzynostwo. Będę występowała z koleżanką z Krakowa Nicole Powell, która jest super, po prostu przesympatyczna, a najważniejsze jest to, że zagram w dobrej drużynie, mierzącej w mistrzostwo. Cieszę się, że w tym roku udało mi się dostać do WNBA. Myślę, że zaprocentował ubiegłoroczny obóz z Washington i dobre sezon w Europie - dodała.

Zespół z Nowego Jorku czterokrotnie grał w wielkim finale, ale nigdy nie zdobył mistrzostwa. W poprzednim sezonie odpadł w finale Konferencji. Jego liderka w minionym roku była rozgrywająca Cappie Pondexter (obecnie UMMC Jekaterynburg) - miała średnio 28,4 pkt, 4,6 asysty i 4,2 zbiórki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy