Reklama

Reklama

Euro 2012: Ukraina obawia się importowanego terroryzmu

Największym zagrożeniem bezpieczeństwa Euro 2012 na Ukrainie jest "importowany" terroryzm - uważa zastępca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Wołodymyr Chimej.

- Na terytorium naszego kraju podczas Euro 2012 podwyższy się ryzyko terroryzmu importowanego, czyli ataku terrorystycznego wobec osób z innych państw, którzy będą znajdować się na Ukrainie - powiedział Chimej centrum informacyjnemu "Ukraina-2012".

- Główne niebezpieczeństwa, które przynosi nam Euro 2012, to udział w turnieju reprezentacji państw, których kontyngenty wojskowe walczą w gorących punktach, takich jak Libia, Afganistan, szereg państw Afryki północnej, bliskiego wschodu i środkowej Azji - wyjaśnił funkcjonariusz.

Reklama

Chimej poinformował, że SBU opracowuje także sposoby zapobiegania innym zagrożeniom, które niesie oczekiwany w trakcie ME-2012 napływ zagranicznych gości, w tym także chuliganów stadionowych.

Ukraina organizuje Euro 2012 wspólnie z Polską. Na Ukrainie mecze turnieju zostaną rozegrane w Kijowie, Lwowie, Doniecku i Charkowie.

Dowiedz się więcej na temat: Euro 2012

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL