Reklama

Reklama

Euro 2012: To ważne wydarzenie dla Ukraińców

80 procent Ukraińców uważa, że piłkarskie Mistrzostwa Europy w 2012 r. są dla ich kraju ważnym wydarzeniem. Prawie połowa jest zdania, że Ukraina nie może stracić prawa do organizacji tego turnieju. Takie są wyniki sondażu w sprawie Euro 2012, zaprezentowane w czwartek przez kijowską pracownię socjologiczną Rating.

- Nie zważając na problemy gospodarcze i polityczne Ukraińcy chcą, by mistrzostwa się odbyły - ocenił na konferencji prasowej ukraiński politolog, Wołodymyr Fesenko. Ołeksij Antypowycz z Ratingu podkreślił, iż organizacja Euro 2012 na Ukrainie wiąże się z wielkimi nadziejami. - Nasi respondenci uważają, iż impreza ta podniesie prestiż ich państwa, da nowe miejsca pracy, oraz poprawi stan dróg i infrastruktury - powiedział.

Zdaniem badanych najlepiej przygotowanymi do turnieju miastami Ukrainy są Kijów i Donieck. Uzyskały one odpowiednio 63,2 proc. i 39,6 proc.

Reklama

Respondenci odpowiadali także na pytanie, kto powinien nieść odpowiedzialność w razie zerwania przygotowań do Euro 2012 w ich kraju. Większość wskazała tu prezydenta Wiktora Juszczenkę i skonfliktowaną z nim premier Julię Tymoszenko.

W sondażu padło także pytanie, który z ukraińskich polityków zrobił najwięcej, by ME-2012 zakończyły się z sukcesem. Na pierwszym miejscu wymieniono tu donieckiego oligarchę i deputowanego Partii Regionów Ukrainy, Rinata Achmetowa. Choć jego główną zasługą jest tylko zbudowanie oddanego kilka dni temu do użytku nowego stadionu w Doniecku, to wyprzedził on szefa Federacji Futbolu Ukrainy Hryhorija Surkisa, człowieka uważanego za głównego promotora Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie.

Prócz prośby o ocenę stanu przygotowań do turnieju na Ukrainie badanych poproszono także o ocenę przygotowań Polski. W pięciostopniowej, szkolnej skali Ukraina dostała 2,5 pkt., a Polska 3,5.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraińcy | Ukraina | Euro 2012 | wydarzenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje