Reklama

Reklama

EURO 2012: Prezydent Krakowa optymistą

Odliczanie trwa. Rosną emocje w sześciu polskich miastach, które ubiegają się o prawo do organizacji mistrzostw Europy. Które z nich ma najwyższy "rating" u władz europejskiej piłki? Nasze - odpowiada bez wahania prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski.

Odpowiedź na pytanie o to, w jakich polskich miastach dokładnie odbędzie się Euro 2012, UEFA ma dać w najbliższą środę. Pewni swego jak na razie mogą być tylko warszawianie.

W marcu tego roku najwyższe noty od przedstawicieli europejskich władz piłkarskich otrzymał Kraków. Prezydent miasta, Jacek Majchrowski, jest optymistą. Na pytanie o to, co jeśli pod Wawelem nie odbędzie się ani jeden mecz mistrzostw, zdziwiony odpowiada : - To pan sądzi, że jest w ogóle taka możliwość?

Reklama

- Gdybym powiedział, że nie spodziewam się, aby Kraków otrzymał prawo do organizacji Euro 2012, nikt by mi nie uwierzył - mówi prezydent Majchrowski. - Ostatni protokół UEFA jednoznacznie pokazuje, że Kraków jest najlepszy z wszystkich dwunastu miast kandydackich. UEFA sama sobie strzeliłaby w kolano, gdyby nie przyznała nam tych mistrzostw.

"Właściwy adres Euro 2012" - transparent o takiej treści zawisł przed jedną z trybun na meczu Wisła - Legia. - I myślę, że kibice mają rację - krótko komentował Majchrowski.

Prezydent Krakowa w kilku słowach podsumował też niedzielny hit jesieni. Wisła wygrała z Legią 1:0 i wysunęła się na czoło ligowej tabeli.

- Jestem zadowolony z poziomu tego widowiska - mówił Majchrowski. - Wisła grała dobrze, w przeciwieństwie do ostatnich meczów. Czy to zwycięstwo rozstrzygnęło sprawę mistrzostwa Polski? Ciężko o taką deklarację, bo przed nami jeszcze trzy spotkania. Wisła zrobiła jednak dobry krok ku tytułowi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje