Reklama

Reklama

Eto'o: Mogę grać w Kuruwczi

Gwiazda Barcelony Kameruńczyk Samuel Eto'o przyleciał w czwartek do stolicy Uzbekistanu Taszkientu, skąd otrzymał lukratywną ofertę kontraktu.

- Mam wiele dobrych ofert, ale planuję powrót w sobotę do Barcelony. Rozważę wszystkie możliwości, także tę z Kuruwczi Taszkient - oświadczył Eto'o dziennikarzom. Według lokalnych mediów, jeden z najlepszych piłkarzy świata miałby otrzymać za przejdzie z Barcelony do Kuruwczi 40 milionów dolarów.

Kilka dni temu rzecznik prasowy Barcelony, zapytany o transfer Eto'o do Uzbekistanu, roześmiał się i oświadczył, że nic nie wie na ten temat. Tajemnicą poliszynela jest jednak to, że kameruński napastnik nie jest zadowolony ze swej pozycji w Barcelonie i że chce zmienić klub.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL