Reklama

Reklama

Ekstraliga: Hit pod Jasną Górą

W najbliższą niedzielę rozegrana zostanie pierwsza runda play-off żużlowej ekstraklasy. Najciekawiej zapowiada się konfrontacja w Częstochowie gdzie broniący tytułu Włókniarz będzie walczył o punkty z Atlasem Wrocław.

Ciekawie powinno być również w Bydgoszczy gdzie miejscowy BTŻ zmierzy się z RKM Rybnik.

Włókniarz Częstochowa - Atlas Wrocław

Obrońcy tytułu z meczu na mecz odzyskuje ubiegłoroczną dyspozycję. Teraz "Lwom" przyjdzie się zmierzyć z drużyną Atlasu i trzeba przyznać, że to podopieczni Andrzeja Jurczyńskiego są faworytem tej konfrontacji. Kibice już ostrzą sobie apetyt na pojedynki Jarosława Hampela z Grzegorzem Walaskiem i Rune Holtą.

" Mamy nadzieję, że pokonamy Atlas. Wrocławianie zawsze na naszym torze stawiali silny opór, ale powinniśmy sobie z nimi poradzić." - twierdzi szkoleniowiec gospodarzy. Z kolei włodarze wrocławskiego klubu wciąż liczą na to, że przy pozytywnym zbiegu okoliczności uda im się zagrozić Unii Tarnów, która zmierza po złoty medal.

Reklama

" Jedziemy walczyć. Ewentualne zwycięstwo daje nam jeszcze cień szansy na rywalizację z Tarnowem. Częstochowa jest bardzo mocna, ale nasi chłopcy jak pojadą na " maksa" to mogą sprawić niespodziankę." - mówi Marek Cieślak. Nie da się ukryć, że spotkanie to będzie hitem niedzielnej kolejki.

Nasz typ: 50:40

BTŻ Bydgoszcz - RKM Rybnik

Drużyna z Bydgoszczy tym razem gości RKM Rybnik i wszystko wskazuje na to, że mecz ten będzie zgoła odmiennym widowiskiem od konfrontacji tych drużyn w sezonie zasadniczym. Ekipa ze Śląska udanie zaprezentowała się tydzień we Wrocławiu, teraz ma zamiar odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo.

"Z tygodnia na tydzień robimy postępy. Do Bydgoszczy jedziemy walczyć. Stać nas na wyrównany pojedynek. Jeśli nie zawiedzie Loram, który doskonale zna tor w Bydgoszczy oraz trzech zawodników na których osobiście stawiam to do końca meczu wynik konfrontacji będzie otwarty" - mówi Czesław Czernicki. Bydgoszczanie nie ukrywają, że czeka ich zacięty pojedynek. " Rybnik pokazał we Wrocławiu, że ma charakter. Może być ciężko, ale wierzymy w pozytywny dla nas scenariusz" - twierdzi Zdzisław Rutecki.

Nasz typ: 46:44

Unia Tarnów - Apator Toruń

Drużyna Unii gości zespół Apatora i trudno doszukiwać się tu jakiejkolwiek sensacji w sensie wyniku tego meczu. Spotkanie powinno zakończyć się zwycięstwem gospodarzy. W drużynie gości niewykluczony jest brak Tomasza Bajerskiego, który ostatnio spisuje się znacznie poniżej oczekiwań toruńskich działaczy. Mimo, że goście zapowiadają walkę o dwa punkty więcej atutów jest po stronie gospodarzy. "Toruń to silny zespół, ale mam nadzieję, że moi podopieczni nie zawiodą i udowodnią swoją klasę" - mówi trener gospodarzy Marian Wardzała.

Nasz typ: 52:38

Unia Leszno - ZKŻ Zielona Góra

Drużyna Unii, która ma już zapewniony ligowy byt walczy z ZKŻ Zielona Góra, który bardzo mocno potrzebuje ligowych punktów. Zielonogórzanie liczą , że uda im się powalczyć o zwycięstwo w Lesznie, tym bardziej, że gospodarze nie wykluczają nieobecności Australijczyka, Leigha Adamsa. "Jedziemy walczyć o punkty. Mamy jeszcze szanse na utrzymanie, trzeba więc w każdym meczu liczyć na zwycięstwo. Z reguły dobrze jeździ nam się w Lesznie, może tym razem uda nam się wygrać" - twierdzi pełniący funkcję trenera Jarosław Szymkowiak.

Nasz typ: 46:44

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje