Reklama

Reklama

Ekstraklasa piłkarska: Spadek Stomilu i Śląska

Stomil grał w ekstraklasie dziewięć lat z rzędu. W poprzednim sezonie uratował się przed spadkiem w barażach. Teraz nic już mu nie pomogło.

Towarzyszami niedoli Stomilu stali się piłkarze Śląska Wrocław. Stomil przegrał z Groclinem, Śląsk tylko zremisował z Widzewem.

Po zwycięskiej konfrontacji, jakże prestiżowej dla trenera Groclinu Bogusława Kaczmarka, jego podopieczni uciekli ze strefy barażowej. Było to możliwe także dzięki temu, że w Ostrowcu Świętokrzyskim punkty zostawili piłkarze z Radomska.

Po raz kolejny bramki wpuszczał Adam Matysek, a dzięki temu piłkarze KSZO uciekli ze strefy spadkowej i na kolejkę przed końcem rozgrywek razem z Radomskiem mogą sposobić się do gier barażowych o utrzymanie w ekstraklasie, chociaż do końca rozgrywek jeszcze jedna kolejka i teoretycznie Radomsko może wyprzedzić Groclin. Tyle tylko, że w Grodzisku grać będą piłkarze Śląska pogodzeni już ze spadkiem, a w Radomsku - piłkarze Górnika i nawet trener RKS-u Piotr Mandrysz myśli już o barażach (posłuchaj jego pomeczowej wypowiedzi).

Reklama

W meczu najlepszych zespołów grupy spadkowej Górnik pewnie pokonał Zagłębie Lubin i wyprzedził ten zespół w ligowej tabeli.

Zobacz wyniki oraz opisy spotkań 13. kolejki rundy wiosennej

Dowiedz się więcej na temat: Ekstraklasa | Stomil

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama