Reklama

Reklama

Dziewięciu nowych w Warcie Poznań

Warta Poznań w kilku minionych sezonach głównie broniła się przed spadkiem z I ligi. Po rundzie jesiennej poprzedniego sezonu znajdowała się w katastrofalnej sytuacji. Były spore zaległości wypłat. Wiele wskazywało na to, że drużyna nie dokończy rozgrywek.

Autonomiczną sekcję piłki nożnej w wielosekcyjnym klubie na przełomie roku postanowiła jednak wesprzeć Izabella Łukomska-Pyżalska, była modelka, a obecnie biznesmenka z firmy deweloperskiej "Family House". Przejęła stery w sekcji futbolowej Warty. Wzmocniono skład. Postawiono głównie na piłkarzy obecnie i w przeszłości związanych głównie z Wielkopolską. Do klubu powrócił dobrze sobie zazwyczaj radzący w Poznaniu trener Bogusław Baniak.

I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki drużyna wygrywała mecz za meczem. Szybko wydostała się ze strefy spadkowej. Jej spotkania na zmodernizowanym na Euro 2012 Stadionie Miejskim oglądało regularnie 15-20 tysięcy kibiców. Wchodzili jednak na trybuny za darmo. Zainteresowanie meczami Warty wspierano udanymi przedsięwzięciami marketingowymi.

Reklama

Popularni "zieloni" ukończyli rozgrywki na wysokim, siódmym miejscu. W tabeli rundy wiosennej długo prowadzili. Ostatecznie uplasowali się na drugiej pozycji.

Warta w odległej przeszłości dwukrotnie sięgała po mistrzostwo Polski w latach 1929 i 1947. Pięć razy była wicemistrzem. W klubie nadal marzą o powrocie do dawnej świetności. Przed drużyną postawiono cel walki o awans do ekstraklasy. Jest ku temu zresztą znakomita okazja. Jeden z najstarszych klubów regionu obchodzić będzie w 2012 roku swoje 100-lecie.

Mimo udanej wiosny w drużynie doszło do wielu zmian kadrowych. Trenera Baniaka zastąpił Czesław Jakołcewicz, poprzednio szkoleniowiec KSZO Ostrowiec Św., ale mocno związany z Poznaniem. Był mistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Polski z Lechem. Potem grał m.in. w klubach tureckich i duńskich. Był też asystentem, już w XXI wieku, w Lechu. Ma za sobą występy jako zawodnik w Warcie w dwóch sezonach 1993/ 1994 i 1994/1995 kiedy to "zieloni" powrócili do grona najlepszych po przeszło 40 latach.

Trener Baniak do II-ligowej Miedzi Legnica zabrał z sobą mających ekstraklasowe doświadczenie bramkarza Andrzeja Bledzewskiego i napastnika Zbigniewa Zakrzewskiego. Do zespołu przeszło jednak aż ośmiu nowych piłkarzy. W większości o znanych nazwiskach. Są to: bramkarz Dominik Sobański z Olimpii Elbląg., obrońcy - Paweł Sasin (GKS Bogdanka Łęczna), Krzysztof Sobieraj (Olimpia Elbląg) i Damian Zawadzki (Widzew II Łódź), pomocnicy: Tomasz Foszmańczyk (Ruch Radzionków), Michał Goliński (Cracovia) i Filip Marciniak (Tur Turek) oraz napastnicy Bartosz Bereszyński (Lech Poznań) i Mariusz Ujek (Polonia Bytom). Gwiazdą zespołu pozostaje były król strzelców ekstraklasy 39-letni Piotr Reiss.

"Dla naszej drużyny - powiedział trener Czesław Jakołcewicz - cel jest jasny. Będziemy walczyli o awans do ekstraklasy. Czeka nas jednak trudny początek ponieważ aż cztery pierwsze mecze rozegramy poza Poznaniem. Wszystko ze względu na planowane zawody motocrossowe Rad Bull i wymianę murawy na Stadionie Miejskim. A przeciwnicy będą bardzo wymagający: najpierw spadkowicze z ekstraklasy Arka Gdynia (23 lipca), i Polonia Bytom, a potem zawsze mierząca wysoko Pogoń Szczecin i Górnik Polkowice. Zostaniemy więc poddani bardzo poważnym sprawdzianom. Mamy jednak w swoich szeregach doświadczonych piłkarzy. Na nich przede wszystkim liczymy".

Dowiedz się więcej na temat: piłka nożna | 1. liga | Warta Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje