Reklama

Reklama

Dziesięć dni przerwy Łukasza Piszczka

Obrońca piłkarskiej reprezentacji Polski i Borussii Dortmund Łukasz Piszczek będzie pauzował przez dziesięć dni z powodu stłuczenia mięśnia lewego uda - poinformował niemiecki klub.

Piszczek, który został powołany przez selekcjonera reprezentacji Polski Franciszka Smudę do kadry na towarzyski mecz z Kamerunem 11 sierpnia w Szczecinie, urazu nabawił się w środę w sparingu z Dynamem Drezno (2:1).

Według lekarza Borussii Markusa Brauna, 25-letni polski piłkarz wróci do treningów za dziesięć dni, czyli nie powinno to przeszkodzić mu w występie w drużynie narodowej.

Piszczek, ośmiokrotny reprezentant Polski, do Borussii trafił latem tego roku z Herthy Berlin, która spadła z Bundesligi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje