Reklama

Reklama

Dwukrotna wicemistrzyni igrzysk Alaksandra Hierasimienia wystawiła medal na aukcję

Dwukrotna wicemistrzyni olimpijska (2012) i dwukrotna mistrzyni świata w pływaniu Alaksandra Hierasimienia, która jest szefową Białoruskiego Funduszu Sportowej Solidarności, wystawiła na aukcję internetową złoty medal mistrzostw globu na krótkim basenie (2012).

Krążek wywalczony w Stambule w wyścigu na 50 m stylem dowolnym jest jej jedynym medalem na krótkim basenie.

Gest ma na celu nie tylko pozyskanie środków na pomoc wszystkim Białorusinom, przede wszystkim sportowcom poszkodowanym w skutek działań białoruskiego reżimu, ale jest formą protestu przeciwko wszczętej przeciw niej oraz dyrektorowi organizacji Alaksandrowi Apeikinowi sprawie karnej - napisał portal insidethegames.biz.

Medal został przewiązany czarną wstążką symbolizującą ofiary i więźniów białoruskiego reżimu.

Sprawa karna przeciwko pływaczce i Apeikinowi została wszczęta po tym, jak rozpoczęli kampanię w mediach społecznościowych krytykującą rząd i zachęcającą Białorusinów do rozwijania zdrowego stylu życia poprzez uprawianie sportu i rezygnację ze "złych nawyków", w tym palenia i alkoholu.

Reklama

Hierasimienia zdobyła dwa srebrne medale w igrzyskach w Londynie - na 50 i 100 m stylem dowolnym oraz brąz w Rio de Janeiro (2016) na krótszym z tych dystansów. Jest mistrzynią świata z Szanghaju (2011) na 100 m st. dowolnym i ze Stambułu na krótkim basenie (2012) oraz wielokrotną medalistką mistrzostw Europy.

Kiedy władza skazała kilka tygodni temu na karę aresztu znaną z występów na polskich, europejskich i amerykańskich parkietach (WNBA) koszykarkę Jelenę Leuczankę, Hierasimienia nawoływała do bojkotu imprez sportowych.

W 2015 r. otworzyła szkołę pływania. Cztery lata później zakończyła karierę. Od 2020 r. angażuje się w sprawy społeczne i polityczne. Była m.in. w gronie ponad 800 białoruskich sportowców, którzy podpisali list otwarty z żądaniem przeprowadzenia nowych, uczciwych wyborów na Białorusi, nawołującym również reżim Alaksandra Łukaszenki do zaprzestania przemocy wobec protestujących.

Na Białorusi od sierpnia trwają protesty po wyborach prezydenckich, w których - według oficjalnych wyników - Łukaszenka zdobył ponad 80 proc. głosów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL