Reklama

Reklama

"Dramat we Wrocławiu"

Jako dramat i thriller oceniają szwedzkie media piątkowy mecz Polska - Szwecja (22:22) podczas rozgrywanego we Wrocławiu turnieju kwalifikacyjnego piłkarzy ręcznych do igrzysk olimpijskich w Pekinie. Remis uważa się za sukces Skandynawów.

"To jest być może decydujący dla nas punkt w całym turnieju. Udało się go zdobyć w bardzo trudnym meczu z zespołem światowej klasy. Polacy posiadali w dodatku nieprawdopodobny doping gotującej się publiczności. Takiej dynamiki na trybunach zamkniętego obiektu jeszcze chyba nigdy nie widzieliśmy" - napisał dziennik Aftonbladet.

Reklama

"Słaba lecz heroicznie walcząca Szwecja zdobyła w końcu jeden punkt, lecz olimpiada w Pekinie jest jeszcze bardzo daleko" - ocenił dziennik Expressen.

"Nasz wielki strzelec Kim Andersson totalnie zawiódł, lecz pomimo to Szwecja zrobiła mały krok w kierunku olimpiady. Aby jednak awansować i osiągnąć na niej sukces ten zespół musi lepiej grać i strzelać więcej bramek" - uważa agencja TT.

"Nie przegraliśmy z Polską w Polsce, a to już jest duże osiągnięcie, ważne dla psychiki zespołu" - napisał dziennik Goeteborgs Posten.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | dziennik | Szwecja | dramat | W.E.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama