Reklama

Reklama

Dni Bruecknera policzone?

Jak podają austriackie media dni Karela Bruecknera na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji są policzone. O jego przyszłości ma zadecydować nadzwyczajne spotkanie działaczy Austriackiego Związku Piłki Nożnej (OEFB), które zaplanowano na 7 listopada.

Za zwolnieniem blisko 69-letniego Czecha są piłkarze starszej generacji, którzy obwiniają go za niepowodzenie w eliminacyjnych meczach mistrzostw świata 2010 - remis z Wyspami Owczymi (1:1) i przegrane z Litwą (0:2) i Serbią (1:3).

- Brueckner miał zostać cudotwórcą, ale nic mu się nie udaje. Coś tutaj nie gra. W czasie Euro 2008, kiedy był jeszcze trenerem czeskiej reprezentacji, widać było przynajmniej nutę zaangażowania, teraz nie ma już nic - krytykował były napastnik austriackiej reprezentacji, król strzelców ligi hiszpańskiej w 1979 roku Hans Krankl.

Reklama

Byłemu trenerowi kadry Czech, z którą zdobył w 2004 roku brązowy medal mistrzostw Europy, zarzuca się przede wszystkim brak zainteresowania zawodnikami poza zgrupowaniami kadry.

- Brueckner nadal mieszka w Ołomuńcu, a budynku OEFB jeszcze chyba nigdy nie widział od wewnątrz. To skandal, że po takim spotkaniu jak z Serbią nie powiedział ani słowa, tylko wsiadł w samochód i pojechał do domu - skomentował stojący na czele władz kraju związkowego Tyrol Josef Geisler.

Nieobecność szkoleniowca w Austrii krytykują również prezesi pierwszoligowych klubów Bundesligi.

- Trener reprezentacji musi być w kraju, inaczej nie ma żadnej komunikacji między nim, a piłkarzami - powiedział selekcjoner Austrii Wiedeń Karl Daxbacher.

Austria pod wodzą Bruecknera rozegrała cztery mecze eliminacyjne mistrzostw świata 2010. W pierwszym sensacyjnie pokonała Francję (2:0), ale potem przegrała z Litwą (0:2) i Serbią (1:3) oraz zremisowała z Wyspami Owczymi (1:1). W tabeli grupy 7. zajmuje czwarte miejsce.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy