Reklama

Reklama

Diamentowa Liga: Zwycięstwo Lewandowskiego na 800 m

Mistrz Europy Marcin Lewandowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) zwyciężył w biegu na 800 m w piątkowym mityngu Diamentowej Ligi w Sztokholmie wynikiem 1.45,06 - lepszym o dwie sekundy aniżeli w Barcelonie, gdzie wyprzedził Brytyjczyka Michaela Rimmera.

Lewandowski uzyskał czas 1.45,06 - lepszy o dwie sekundy aniżeli w Barcelonie, gdzie wyprzedził Michaela Rimmera. Brytyjczyk również i w stolicy Szwecji był za Polakiem, a kolejne miejsca zajęli Kenijczycy - Jackson Mumbwa Kivuba - 1.45,28 i Boaz Lalang - 1.45,31.

W piątek okazało się, że bieżnia Stadionu Olimpijskiego nie jest szczęśliwa dla Bolta. Jamajczyk, największa gwiazda DN Galan, był drugi z wynikiem 9,97. Rekordzistę świata (9,58) wyprzedził Amerykanin Gay - 9,84.

Reklama

Bolt porażki doznał w tych samych zawodach w 2008 roku i to było jego ostatnie niepowodzenie. Potem nikt nie zdołał go już wyprzedzić, aż do piątkowego biegu, który oglądała publiczność na całkowicie wypełnionym obiekcie z 1912 roku.

Od tygodnia brakowało już biletów (po 1000 koron - 400 zł) po wiadomości, że Bolt zmierzy się z Gay'em oraz Jamajczykiem Asafą Powellem, który w ostatniej chwili zrezygnował z przyjazdu do Sztokholmu z powodu kontuzji. Mimo to ten bieg był główną atrakcją wieczoru, a Gay wygrał drugi raz z rzędu DN Galan.

"Za poprawienie rekordu stadionu otrzymałem jednokaratowy diament o wartości 10 tys. dolarów, który oddam mamie. Nie spodziewałem się, że wygram, w końcu Bolt jest niepokonaną legendą" - powiedział Gay.

W rozmowie z PAP dodał: "Jestem w stanie wygrać poczułem dopiero na 60-70 metrze. To było niesamowite i nieoczekiwane uczucie".

Bolt nie odbył wspólnej konferencji z Gay'em i spotkał się z dziennikarzami w innym miejscu.

"To był zły dzień, ale mówiłem, że nie jestem niezwyciężony. Gratuluję Tysonowi. Widocznie nie byłem zbyt dobrze przygotowany do tego pojedynku" - zaznaczył rekordzista świata.

Poza "setką" i konkursem skoku wzwyż kobiet wydarzeniem był bieg na 800 m. Lewandowskiego gorąco dopingowała publiczność, która kiedy Polakowi do mety pozostało 200 m powstała z miejsc.

"Jechałem do Sztokholmu, aby pobić rekord życiowy. Spodziewałem się właściwie bardzo szybkiego tempa. Niestety, po 400 m opadło. Ale jestem ogromnie zadowolony, że wygrałem z najlepszymi 800-metrowcami" - powiedział PAP.

Podkreślił, że na tym stadionie panuje niesamowita atmosfera. "Na 200 m przed metą usłyszałem wrzawę. Doping był nieprawdopodobny, ale to jest specjalność skandynawska. Oni naprawdę interesują się sportem, nawet te małe dzieci, którym dajemy sporo autografów" - dodał Lewandowski.

Również zadowolony był Tomasz Szymkowiak, szósty na 3000 m z przeszkodami. "Tempo było na początku trochę za szybkie, a takie narzucili Kenijczycy. Na ostatnim kilometrze trochę zabrakło mi sił. Prawdopodobnie dlatego, że w mistrzostwach Europy w Barcelonie miałem dwa wyczerpujące biegi. Ale z wyniku 8.21,05 jestem jednak bardzo zadowolony" - powiedział zawodnik Orkana Września.

Na tym samym dystansie Katarzyna Kowalska (Vectra Włocławek) zajęła siódme miejsce, a Wioleta Frankiewicz (AZS AWF Kraków) nie ukończyła biegu.

Dzień wcześniej w konkursie pchnięcia kulą w ogrodach królewskich drugie miejce zajął Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa). W najlepszej próbie uzyskał 21,01 m, a zwyciężył Amerykanin Christian Cantwell - 22,09.

Ze Sztokholmu Zbigniew Kuczyński

Wyniki 44. edycji DN Galan w Sztokholmie, lekkoatletycznego mityngu IAAF Diamentowej Ligi:

Mężczyźni

100 m

1. Tyson Gay (USA) 9,84

2. Usain Bolt (Jamajka) 9,97

3. Richard Thompson (Trynidad) 10,10

400 m

1. Gary Kikaya (Kongo) 45,81

2. Andretti Bain (Bahamy) 46,03

3. Erison Hurtault (Dominika) 46,16

800 m

1. Marcin Lewandowski (Polska) 1.45,06

2. Michael Rimmer (W.Brytania) 1.45,11

3. Jackson Mumbwa Kivuna (Kenia) 1.45,28

5000 m

1. Mark Kosgei Kiptoo (Kenia) 12.53,46

2. Dejen Gebremeskel (Etiopia) 12.53,56

3. Imane Merga (Etiopia) 12.53,58

400 m ppł

1. Bershawn Jackson (USA) 47,65

2. Javier Culson (Portoryko) 48,50

3. Angelo Taylor (USA) 49,57

3000 m z przeszkodami

1. Paul Kipsiele Koech (Kenia) 8.02,18

2. Silas Kosgei Kitum (Kenia) 8.12,42

3. Elijah Chelimo (Kenia) 8.12,93

..

6. Tomasz Szymkowiak (Polska) 8.21,05

trójskok

1. Teddy Tamgho (Francja) 17,36

2. Christian Olsson (Szwecja) 17,32

3. Alexis Copello (Kuba) 17,22

oszczep

1. Tero Pitkamaki (Finlandia) 84,41

2. Andreas Thorkildsen (Norwegia) 83,63

3. Matthias De Zordo (Niemcy) 82,05

Kobiety

200 m

1. Allyson Felix (USA) 22,41

2. Shalonda Solomon (USA) 22,51

3. Bianca Knight (USA) 22,59

1500 m

1. Nancy Jebet Langat (Kenia) 4.00,70

2. Anna Alminowa (Rosja) 4.01,53

3. Mimi Belete (Bahrajn) 4.01,64

5000 m

1. Meseret Defar (Etiopia) 14.42,46

2. Alemitu Bekele (Turcja) 14.42,62

3. Emebet Anteheh (Etiopia) 14,55,65

100 m ppł

1. Sally Pearson (Australia) 12,57

2. Priscilla Lopes-Schliep (Kanada) 12,59

3. Lolo Jones (USA) 12,70

400 m ppł

1. Tatiana Firowa (Rosja) 50,46

2. Debbie Dunn (USA) 50,59

3. Francena McCorory (USA) 50,66

3000 m z przeszkodami

1. Julia Zarudniewa (Rosja) 9.17,59

2. Milcah Chemos Cheiywa (Kenia) 9.19,32

3. Lydia Jebet Rotich (Kenia) 9.21,25

..

7. Katarzyna Kowalska (Polska) 9.37,00

wzwyż

1. Blanka Vlasic (Chorwacja) 2,02

2. Chaunte Howard-Lowe (USA) 2,00

3. Emma Green (Szwecja) 1,94

w dal

1. Daria Kłyszna (Rosja) 6,78

2. Brittney Reese (USA) 6,75

3. Naide Gomes (Portugalia) 6,72

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje