Reklama

Reklama

Devils Wrocław zwycięzcami Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego

Zespół Devils Wrocław pokonał w sobotę The Crew Wrocław 26:21 (7:14, 10:7, 6:0, 3:0) w piątym finale Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego. To pierwszy triumf drużyny "Diabłów" w historii ligi, którzy zakończyli sezon z kompletem zwycięstw.

Pierwsza połowa należała jednak do zespołu The Crew, który po przyłożeniach Marka Philmora, Telleya Chelleya i Jakuba Płaczka prowadził już 21:7. Szczególnie efektownie wyglądała akcja Shelleya, który zdobył punkty po znakomitym, trzydziestojardowym podaniu od Philmora.

Reklama

"Diabły" długo nie mogły poradzić sobie ze skuteczną defensywą The Crew. Sygnał do ataku dał dopiero w końcówce drugiej kwarty Krzysztof Wis zdobywając trzy punkty po kopie na bramkę z 24. jardów. Pięć minut później Igor Mazur zdobył przyłożenie i zmniejszył straty do czterech punktów (17:21).

Trzecia kwarta miała natomiast jednego bohatera - Amerykanina Daniela Delahossaya, który po wykopie zdobył przyłożenie przebiegając z piłką dziewięćdziesiąt jardów. Wynik meczu ustalił Wis na dwie minuty prze końcem meczu, zdobywając trzy punkty kopem na bramkę z blisko 40. jardów.

To pierwsze w historii PLFA zwycięstwo Devils, którzy w sezonie zasadniczym odnieśli także komplet zwycięstw. W siedmiu meczach zdobyli aż 324 punkty, a stracili zaledwie 70.

"Stworzyliśmy historię, kończąc rozgrywki z kompletem zwycięstw dokonaliśmy czegoś, czego nikt wcześniej nigdy nie osiągnął. Siły przed tym meczem były wyrównane, podobnie jak samo spotkanie, dlatego teraz przyszedł czas na świętowanie" - powiedział po meczu rozgrywający "Diabłów" Krzyszto Wydrowski.

Prezes "Devils" Artur Guzik podkreślił, że końcowy sukces to efekt ogromnej determinacji, dobrego przygotowania przez trenera, ale przede wszystkim ciężkiej pracy zawodników. "Dla nas ogromnym sukcesem był awans do finału. To było więcej niż zakładaliśmy i każdy wynik tego spotkania spokojnie bym przyjął, a zwycięstwo smakuje po prostu niesamowicie" - dodał.

Mimo fatalnej pogody starcie dwóch wrocławskich drużyn przyciągnęło na stadion ok. tysiąc kibiców, którzy przez cały mecz głośno dopingowali obie drużyny. Zmarzniętych od deszczu i wiatru fanów rozgrzewały występy grup cheerleaderek Sista Crew i Devilettes oraz konkursy, w których nagrodami były m.in. plecaki i polary.

W czwartej kwarcie spotkanie zostało na krótko przerwane, po tym jak przez całe boisko przebiegł jeden z kibiców ubrany jedynie w koszulkę Devils.

Po raz pierwszy w historii sportu w Polsce część kibiców odzyska pieniądze za zakupione bilety. To efekt obietnicy, którą złożył przed finałowym meczem prezes The Crew Mike Whitney. Zapowiedział on, że jeśli jego drużyna przegra, to odda pieniądze za bilety VIP.

W rozmowie z PAP podkreślił, że słowa dotrzyma. "Wyszło tego ok. 750 zł, ale było to bardziej zagranie marketingowe, żeby przyciągnąć kibiców, a tych Wrocław ma znakomitych. Mimo złej pogody przyszli i głośno dopingowali zawodników" - dodał.

Prezes zapowiedział także wzmocnienie The Crew przed nowym sezonem. "Będziemy szukać nowych zawodników, a ponieważ Wrocław ma dwie najlepsze drużyny w Polsce, jest na czym budować przyszłość futbolu amerykańskiego w Polsce" - podkreślił.

Wyniki dotychczasowych meczów finałowych PLFA:

12.11.2006 Warszawa Warsaw Eagles - Pomorze Seahawks 34:6

14.10.2007 Warszawa The Crew Wrocław - AZS Silesia Miners 18:0

18.10.2008 Wrocław Warsaw Eagles - Pomorze Seahawks 26:14

17.10.2009 Warszawa AZS Silesia Miners - The Crew Wrocław 18:7

24.07.2010 Devils Wrocław - The Crew Wrocław 26:21

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | Warszawa | futbol amerykański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje