Reklama

Reklama

Debiut polskiej grupy w UCI Pro Tour

Po raz pierwszy w wyścigu zaliczanym do utworzonego w tym roku cyklu Pro Tour wystąpi polska grupa. Dla Intel-Action start w niedzielnej (19.6) drużynowej jeździe na czas w Eindhoven, dzięki otrzymanej "dzikiej karcie", to sprawa prestiżowa. Ekipa Intel-Action wystartuje także we wrześniowym Tour de Pologne.

Ekipa Intel-Action informuje: na starcie w Eindhoven staną: Łukasz Bodnar, Bogdan Bondariew, Tomasz Brożyna, Piotr Chmielewski, Bartosz Huzarski i Piotr Wadecki. Wszyscy to bardzo doświadczeni zawodnicy w jeździe na czas. Bodnar, Brożyna, Chmielewski i Wadecki to byli mistrzowie Polski w tej próbie. Najbardziej doświadczony jest jednak Bondariew. Ukrainiec to dwukrotny wicemistrz świata w torowej konkurencji 4000 m drużynowo na dochodzenie. - Najważniejsze to od startu do mety zachować ten sam rytm. Podczas treningów szlifowaliśmy zmiany, a także to, kto za kim będzie jechać. Odległość między zawodnikami, a dokładniej między kołami, powinna wynosić 10 cm. Zmiany - czyli to, kto będzie jechał na przedzie i dyktował prędkość - na początku powinny być po 600-700 metrów. Pod koniec tyle, ile kto będzie miał sił, byle tylko nie hamować kolegów - twierdzi Bondariew.

Reklama

Start wyścigu w niedzielę o godzinie 14.00. Na 51-kilometrowej trasie będzie rywalizować 25 grup. - Trasa jest płaska, prowadzi po autostradzie. Są dwa nawroty i tylko kilka zakrętów. Nie jest więc trudna technicznie - zauważa Piotr Wadecki.

Drużynówka w Eindhoven to pomysł Heina Verbruggena i bardzo ważna, wręcz popisowa impreza dla szefa UCI. Przypomnjmy, że jeszcze kilka lat temu drużynowe jazdy na czas były praktycznie na wymarciu - ostatnią na Giro d'Italia rozegrano w 1989 roku, na Vuelta a Espana - w sezonie 1992, zaś podczas Tour de France nie było takiej próby od roku 1995 i "na dokładkę" specjalność ta zniknęła po roku 1994 z programu mistrzostw świata!

W sezonie 2000 "drużynówka" wróciła jednak do programu Tour de France, zaś dwa lata później również - do Vuelta a Espana (w tym roku w tej drugiej imprezie już jej nie będzie) i niespodziewany "zaszczyt" w postaci wstawienia próby tego rodzaju do elitarnego Pro Touru.

Do Holandii wybiera się Czesław Lang oraz Lech Piasecki. Nie kto inny, jak właśnie ci dwaj kolarze wygrywali drużynówkę podczas Giro d'Italia.

19 czerwca kończy się także Tour de Suisse, zaliczany także do UCI Pro Tour, a 2 lipca start Tour de France.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy