Reklama

Reklama

Cześć ich pamięci

Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim. Każdego roku żegnamy na zawsze wybitnych i mniej znanych - sportowców, trenerów, działaczy, dziennikarzy.

W ostatnich dwunastu miesiącach odeszli na zawsze m.in.: Stefan Lewandowski, Leszek Jezierski, Adam Krzysztofiak, Stanisław Swatowski, Witold Domański, Stanisław Garczarczyk Adam Ledwoń, Władysław Pietrzak, Zbigniew Schwarzer, Witold Woyda, Augustyn Dziedzic, Ryszard Kulesza, Agata Mróz, Wojciech Zieliński, Janusz Przedpełski.

W listopadzie, po ciężkiej chorobie zmarł Florian Kapała - znakomity żużlowiec, a następnie trener. Miesiąc później odszedł Stefan Lewandowski - czołowy średniodystansowiec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, 18-krotny rekordzista Polski, olimpijczyk z Helsinek (1952) i Rzymu (1960), nazywany "Latającym doktorem", członek Wunderteamu.

Reklama

Z początkiem 2008 roku pożegnano Leszka Jezierskiego - piłkarza, reprezentanta kraju, trenera czołowych klubów ekstraklasy oraz Adama Krzysztofiaka - skoczka narciarskiego, dwukrotnego olimpijczyka (Sapporo 1972, Innsbruck 1976).

W lutym zmarli m.in. Józef Gąsienica Daniel - olimpijczyk z Grenoble (1968), wielokrotny mistrz Polski w kombinacji norweskiej; Stanisław Swatowski - czterystumetrowiec Wunderteamu, dwukrotny uczestnik igrzysk w Rzymie (1960) i Tokio (1964), 16- krotny mistrz i 27-krotny rekordzista kraju; Witold Domański - ceniony dziennikarz sportowy, wieloletni pracownik "Przeglądu Sportowego".

W marcu odszedł Władysław Pietrzak - wybitny działacz sportu motocyklowego, dziennikarz i kronikarz żużla. Był pierwszą na świecie osobą odznaczoną Srebrnym Medalem Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM).

W kwietniu na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzeni zostali Zbigniew Mikołajczak - dziennikarz, członek Polskiego Komitetu Olimpijskiego (1961-1965), sekretarz zarządu głównego TKKF i jego wiceprzewodniczący (1962-1977) oraz wioślarz Zbigniew Schwarzer - olimpijczyk z Helsinek i Melbourne. W latach 1949-1958 był 19- krotnym mistrzem kraju.

W maju nadeszła z Bronxville (stan Nowy Jork) wiadomość o śmierci Witolda Woydy - dwukrotnego mistrza olimpijskiego we florecie w 1972 roku w turnieju indywidualnym i drużynowym, srebrnego medalisty igrzysk w 1964 oraz brązowego w 1968 roku (drużyna).

W tym to miesiącu zmarli: Augustyn Dziedzic - legendarny nauczyciel podnoszenia ciężarów, olimpijczyk z Helsinek, wychowawca wielu talentów, trener kadry narodowej juniorów i seniorów; Leszek Błaszczyk - wielki pasjonat żeglarstwa i sportów wodnych. Przez 25 lat (1964-1989) był redaktorem naczelnym miesięcznika "Żagle"; Ryszard Kulesza - jako szkoleniowiec prowadził piłkarskie kadry Polski do lat 21 i 23, współpracował z drużyną seniorów Kazimierza Górskiego (1976) i Jacka Gmocha (1977- 1978), a w październiku 1978 roku został pierwszym trenerem reprezentacji Polski.

W czerwcu walkę o życie przegrała Agata Mróz - wielokrotna reprezentantka Polski w siatkówce. W 2003 i 2005 roku zdobyła złoty medal mistrzostw Europy. Występowała w BKS Stal Bielsko- Biała, z którym w latach 2003 i 2004 wywalczyła mistrzostwo kraju. Na chorobę szpiku kostnego cierpiała od siedemnastego roku życia. Karierę sportową musiała przerwać w 2007 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia. W tym samym miesiącu przeżyliśmy śmierć kolejnego cenionego sportowca. Samobójstwo popełnił były reprezentant Polski, piłkarz Adam Ledwoń.

W lipcu zmarł nagle w Gdańsku Wojciech Zieliński. Znany komentator telewizyjny pojechał tam na międzynarodowy turniej w siatkówce plażowej kobiet FIVB Satellite Pomeranka Cup 2008. Za rok obchodziłby jubileusz 40-lecia pracy dziennikarskiej.

Sierpniowe igrzyska olimpijskie w Pekinie były ostatnią imprezą dla Andrzeja Baczewskiego. Doradca ministra sportu, działacz PKOl i Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich, przy wejściu na Stadion Narodowy, gdzie miał oglądać zawody lekkoatletyczne, dostał zawału serca.

Także w sierpniu śmierć zabrała Janusza Przedpełskiego. W latach 1959-2006 był prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. W tym czasie polscy zawodnicy odnosili największe sukcesy. Zdobyli 494 medale w trójboju bądź dwuboju w igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata i Europy we wszystkich kategoriach wagowych i wiekowych kobiet oraz mężczyzn. Od 1957 roku był cenionym arbitrem klasy międzynarodowej. Sędziował aż 12 turniejów olimpijskich.

We wrześniu odszedł Andrzej Stefański - długoletni dziennikarz Redakcji Sportowej Polskiej Agencji Prasowej, z którą związany był od 1971 roku. Wielokrotnie przekazywał relacje z największych imprez sportowych, w tym z igrzysk olimpijskich oraz mistrzostw świata i Europy. Ze szczególnym znawstwem pisał o piłce nożnej, hokeju na lodzie i judo.

Z końcem października pochowany został Grzegorz Basiak - wielokrotny reprezentant i rekordzista Polski w biegu na dystansie 1500 m. Od początku kariery startował w barwach LKS Pomorze Stargard.

Święto Zmarłych jest okazją do zadumy, przemyśleń o przemijającej historii, którą warto utrwalać dla potomnych, kultywując pamięć o tych, co odeszli.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL