Reklama

Reklama

Ciężki żywot bramkarza Man Utd

Bramkarz Manchesteru United, Edwin Van der Sar ocenił nowe metody szkoleniowe trenera golkiperów, Erica Steele'a. Holenderski golkiper skrytykował szkoleniowca za złe dopasowanie obciążeń treningowych. Krótko mówiąc: poskarżył się, że musi za ciężko harować na zajęciach.

Latem Steele dołączył do sztabu szkoleniowego "Czerwonych Diabłów", po odejściu z pracy u lokalnego rywala - Manchesteru City. W krótkim czasie znalazł jednak zatrudnienie i wprowadził w treningi bramkarzy na Old Trafford nowe elementy. Komentując jego działania, Holender przyznał, że nie spodobały mu się ciężkie zajęcia. - Nie jestem zachwycony, bowiem treningi nie były lekkie - ocenił. - Uważam, że grupa naszych golkiperów wiele zyska, ale osobiście twierdzę, że w moim wieku muszę się skoncentrować na ćwiczeniach sprawnościowych. Nie sądzę, żeby zajęcia z Erikiem uczyniły ze mnie wiele lepszego bramkarza - dodał, podkreślając, że zajęcia polegające na wytrenowaniu siły są korzystne dla młodych, wciąż rozwijających się golkiperów.

Reklama

Van der Sar przyszedł do Manchesteru United w 2005 roku. Wcześniej bronił barw Ajaksu Amsterdam, Juventusu Turyn i Fulham Londyn.

Dowiedz się więcej na temat: united | van der sar | MAN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje