Reklama

Reklama

Chris Bosh poprowadził Heat do zwycięstwa

Chris Bosh, najbardziej krytykowany przez media członek wielkiej trójki z Miami, został bohaterem trzeciego meczu finałów Konferencji Wschodniej. Zdobywając 34 punkty poprowadził swoją drużyną do wygranej, dzięki czemu Heat prowadzą z Chicago Bulls 2-1.

Bosh zagrał wyśmienite spotkanie, trafiając 13 z 18 rzutów z gry i 8 z 10 rzutów wolnych. Długimi momentami był jedyną opcją w ataku gospodarzy. Najlepiej wspierali go LeBron James (22 punkty i 10 asyst) i Dwyane Wade (17 punktów i 9 zbiórek). Dla Chicago najskuteczniejsi byli Carlos Boozer (26 punktów i 17 zbiórek i Derrick Rose (20 punktów i 5 asyst).

Miami po raz kolejny zagrali świetnie w obronie, zatrzymując Bulls na zaledwie 41% skuteczności z gry. Najlepsi trzej strzelcy z Chicago, Boozer, Rose i Luol Deng zgodnie trafili poniżej połowy swoich rzutów, a cała drużyna Miami trafiła minimalnie powyżej 50% swoich.

Reklama

Po raz kolejny decydująca dla losów spotkania w tej serii okazała się czwarta kwarta, w której Chris Bosh zdobył 8 punktów z rzędu, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 80:68. Trafiał raz za razem, zarówno spod samej obręczy, jak i z półdystansu. Był nie do zatrzymania, mimo że przeciwko niemu wystawiani byli kolejni obrońcy Byków.

Dużym zawodem okazał się kolejny występ MVP tego sezonu, Derricka Rose. Rzucił co prawda 20 punktów, ale grał zdecydowanie poniżej swojego poziomu. Był często zatrzymywany w ataku, trafił zaledwie 8 z 19 rzutów z gry, a pierwszą asystę zaliczył dopiero w trzeciej kwarcie.

Byki przegrały dwa mecze pod rząd pierwszy raz od 7 lutego, gdy ulegli Golden State Warriors i Portland Trail Blazers. Ale trzech porażek z rzędu w całym sezonie nie zanotowali ani razu. Czy ta seria zostanie przerwana? Dowiemy się już we wtorkową noc. Początek meczu o 2:30 czasu polskiego.

Miami Heat - Chicago Bulls 96:85 (18:15, 25:25, 25;25, 28:20)

Heat: Chris Bosh - 34, LeBron James - 22 (10 as), Dwyane Wade - 17 (9 zb), Udonis Haslem - 8, Mike Bibby - 6, Mario Chalmers - 6, Joel Anthony - 3 (5 blk), Mike Miller - 0

Bulls: Carlos Boozer - 26 (17 zb), Derrick Rose - 20 (5 as), Luol Deng - 14 (8 zb), Taj Gibson - 11, Keith Bogans - 4, Ronnie Brewer - 4, Kyle Korver - 3, C.J. Watson - 2, Joakim Noah - 1 (6 as), Omer Asik - 0

Skrót meczu:

Więcej o NBA na http://zkrainynba.blog.interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje