Reklama

Reklama

Chory na raka chce wystartować w Pekinie

U amerykańskiego pływaka Erica Shanteau wykryto raka jądra. Mimo to zamierza wystartować w igrzyskach w Pekinie.

Shanteau zakwalifikował się do ekipy olimpijskiej USA podczas ubiegłotygodniowych eliminacji w Omaha, kończąc jako drugi wyścig na 200 m stylem klasycznym, za Scottem Spannem. Tylko dwaj pierwsi kwalifikowali się do udziału w igrzyskach.

Federacja Pływacka USA podała, że lekarze pozwolili na start Shanteau w eliminacjach mimo onkologicznej diagnozy. Pekin ma być debiutem olimpijskim dla Shanteau, który nieznacznie przegrał walkę o miejsce w ekipie pływackiej na igrzyska 2004 w Atenach, zajmując trzecie miejsce w amerykańskich eliminacjach na dystansach 200 i 400 m st. zmiennym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL