Reklama

Reklama

Cezary Wilk za Murawskiego w kadrze na Meksyk i Niemcy

- Rafał Murawski i Eugen Polanski są kontuzjowani. Mogą nie zagrać nie tylko w piątek z Meksykiem, ale nawet we wtorek z Niemcami - bije na alarm selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda, który na ratunek powołuje Cezarego Wilka z Wisły Kraków.

Zgrupowanie Orłów Franza Smudy przed starciem z silnym Meksykiem i bardzo silnymi Niemcami zaczęło się źle. Najpierw w poniedziałkowe przedpołudnie, w wyniku nieporozumienia, bądź braku profesjonalizmu pracowników PZPN-u nie doszło do spotkania piłkarzy z oczekującymi na nich w umówionym miejscu mediami. Teraz okazuje, się, że Smuda traci dwóch kluczowych piłkarzy środka pola!

Będący ostatnio w niezłej formie Rafał Murawski, wespół z Eugenem Polanskim, miał zastopować świetnych w drugiej linii Niemców, a także poradzić sobie z groźnymi Meksykanami. Obaj są twardzi, doświadczeni, dobrzy technicznie i taktycznie.

Reklama

- Trudno, nie pozostaje mi nic innego, jak zagrać młodzieżą - mówi Smuda, który nie zniechęca się. - Przecież nie było za mojej kadencji żadnego zgrupowania, na którym kilku zawodników by nie wypadło z przyczyn zdrowotnych - dodaje.

- Marzyłem o takich rywalach, jak Meksyk i Niemcy, więc tym bardziej szkoda, że teraz, gdy do nich dochodzi, okazuje się, że mamy niesamowite problemy z kontuzjami. Gdy tak spokojnie przeanalizuję, to okazuje się, że nie może zagrać z 10, czy nawet 11 zawodników, których widziałbym w kadrze - stwierdził selekcjoner.

Oprócz kontuzji, sztab szkoleniowy reprezentacji Polski będzie się musiał uporać z takimi problemami, jak odbudowa morale Wojciecha Szczęsnego, który nie mógł nie odczuć porażki 2-8 z Manchesterem United.

Zapytaliśmy Franciszka Smudę o powody, dla których reprezentacji Polski nie spotkali się wczoraj z mediami. - Ta wczorajsza afera, to jakieś nieporozumienie. Nie chcę polować na winowajców, choć oczywiście ktoś zawalił, ale i tak rzecz jasna wszystko idzie na moje konto - bije się w piersi trener. - Coś jest nie tak z czyjejś winy, ale najlepiej przedstawić to tak, że to Smuda zawalił. Zresztą "jazda" ze Smudą jest w modzie od dawna, ale ja się nie poddam. Widzę, że zatęskniliście nawet za Engelem przedstawiając panujące za jego czasów układy w kadrze za wzór.

Zgrupowanie reprezentacji Polski rozpoczęło się w poniedziałek w Warszawie. "Biało-czerwoni" rozegrają dwa mecze towarzyskie - z Meksykiem (2 września w Warszawie) i z Niemcami (6 września w Gdańsku).

Kadra Polski na mecze z Meksykiem i Niemcami:

bramkarze: Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn), Grzegorz Sandomierski (KRC Genk), Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven);

obrońcy: Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Kamil Glik (AC Torino), Arkadiusz Głowacki (Trabzonspor), Jakub Warzyniak (Legia Warszawa), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa), Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela);

pomocnicy: Ludovic Obraniak (Lille OSC), Adam Matuszczyk, Sławomir Peszko (obaj FC Koeln), Eugen Polanski (FSV Mainz 05) Adrian Mierzejewski (Trabzonspor), Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Szymon Pawłowski (Zagłębie Lubin), Maciej Rybus (Legia Warszawa), Cezary Wilk (Wisła Kraków), Janusz Gol (Legia Warszawa).

napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Paweł Brożek (Trabzonspor), Patryk Małecki (Wisła Kraków).

Współpraca: MirosZ, MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje