Reklama

Reklama

Były prezes PZB zachwala przygotowania Londynu

Były szef Polskiego Związku Bokserskiego, a obecnie działacz międzynarodowej federacji (AIBA) Adam Kusior uważa, że pięściarski turniej olimpijski w Londynie mógłby już się odbyć. "Anglicy są znakomicie przygotowani, problemem są tylko korki drogowe" - ocenił.

"Przez kilka dni przebywałem w Londynie, gdzie w hali ExCeL rozgrywany był przedolimpijski test dla najlepszych zawodników z całego świata, którzy już wywalczyli kwalifikację na igrzyska oraz z udziałem tych, którzy jeszcze jej nie mają. Walczyli też pięściarze z ligi zawodowej WSB. Już na lotnisku Heathrow zaopiekowali się nami wolontariusze, którzy służyli pomocą. Problemem okazały się tylko korki, bowiem podróż do obiektu igrzysk trwała 1,5 godziny. Dużo bliżej byłoby z City Airport" - powiedział Kusior, w przeszłości selekcjoner reprezentacji Polski.

Reklama

Na co dzień Kusior jest supervisorem podczas meczów World Series Boxing (WSB), a także delegatem technicznym AIBA.

"Zawody traktowane były również jako generalny sprawdzian, jeśli chodzi o sprzęt elektroniczny i funkcjonowanie zmian regulaminowych. Wszystko, na czele z nowymi ringami i wagami, działało bez zarzutu. W narożnikach na stałe zamontowane zostały kamery. Z kolei dwaj sekundanci mają teraz ograniczone pole obok ringu, o wymiarach 1,5x2,2 m, ograniczone taśmą. Mogą przekazywać zawodnikom uwagi w trakcie walki, ale bez podnoszenia głosu i bez gestykulowania. Sędzia ringowy nie zwraca im uwagi, jeśli ich zachowanie jest niestosowne, on się już tym nie będzie zajmował, a tylko członek jury. Sekundanci mają obok siebie komputer, więc na bieżąco widzą wynik" - stwierdził.

Adam Kusior w samych superlatywach mówił o hali ExCeL, gdzie rozgrywane będą olimpijskie turnieje m.in. w boksie, judo, szermierce i tenisie stołowym.

"Obiekt jest potężny i funkcjonalny, znajduje się tuż przy Tamizie i obok stacji metra, więc kibice nie będą mieli problemów z dotarciem. W jednej z mniejszych hal trwały pojedynki bokserskie, a za ścianą - wyścigi samochodowe. Wewnątrz mnóstwo jest restauracji z przysmakami z Chin, Japonii, Włoch czy Stanów Zjednoczonych. Nie brakuje sklepików z olimpijskim gadżetami, widać, że ten biznes już się rozkręcił".

"Anglicy są znakomicie przygotowani. Turniej bokserski na igrzyskach mógłby już się rozpocząć, mimo że oficjalny termin olimpiady to przecież 27 lipca - 12 sierpnia 2012. Świetnie radzili sobie również wolontariusze, zresztą codziennie przychodziła kolejna grupa, która się szkoliła. W wolnym czasie dopingowali pięściarzy, atmosfera była niczym na igrzyskach" - przyznał Kusior.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje