Reklama

Reklama

Były mistrz uszkodził kręgosłup na quadzie

Stan zdrowia przebywającego w szpitalu w Bergen byłego biathlonisty francuskiego Raphaela Poiree lekarze określają jako stabilny. W sobotę przejdzie on drugą operację kręgosłupa. Ośmiokrotny mistrz świata uszkodził kręgosłup na odcinku szyjnym podczas przejażdżki quadem.

Do wypadku doszło w poniedziałek w norweskiej miejscowości Fusa, niedaleko jego domu w Eikelandsosen. Rannego i przygniecionego quadem Poiree znalazł przypadkowy turysta i wezwał pomoc medyczną.

Były biathlonista, a obecnie trener juniorów reprezentacji Norwegii, ma złamane dwa kręgi w odcinku szyjnym, ale nie jest sparaliżowany.

35-letni Poiree ośmiokrotnie wywalczył mistrzostwo świata i trzykrotnie wicemistrzostwo. W dorobku ma również trzy medale olimpijskie - srebrny (w biegu na dochodzenie) i dwa brązowe (w sztafetach). Cztery razy triumfował w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W 2007 roku zakończył karierę. Razem z żoną, równie znaną jak on biathlonistką Liv-Grete, mieszkają w Norwegii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne