Reklama

Reklama

Burdy na meczu 1. ligi

Dwudziestu siedmiu pseudokibiców zatrzymała policja po sobotnim meczu Floty Świnoujście z Wisłą Płock. Do bójki kibiców doszło pod koniec meczu, przy biernej postawie ochrony. Interweniowała policja.

- Nieprofesjonalna organizacja imprezy opóźniła interwencję policji. Zamknięte furtki i brak dostępu do sektorów spowodował, że kibice zatrzymani zostali poza stadionem. Siły policji otoczyły pseudokibiców na ul. Matejki. Podczas interwencji chuligani zachowywali się bardzo agresywnie i nie stosowali się do wydawanych poleceń, próbując sforsować kordon policji. Funkcjonariusze użyli broni gładkolufowej oddając salwy ostrzegawcze w powietrze - poinformowało w komunikacie biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Według naocznych świadków grupa ok. 150 kibiców Wisły Płock dotarła na stadion, gdy na tablicy wyświetlała się 70. minuta a gospodarze prowadzili 2:0. Gdy spotkanie dobiegało już końca kibice Wisły Płock sforsowali ogrodzenie dostając się do sektora buforowego. Kopiąc i szarpiąc ogrodzenie miedzy sektorem buforowym, a częścią widowni przeznaczoną dla przyjezdnych w kilka minut doprowadzili do powstania wyrwy w płocie, przez którą kilkadziesiąt przyjezdnych przedostało się do sektorów zwykłych kibiców świnoujskich (szalikowcy Floty zasiadają po przeciwnej stronie boiska).

Reklama

Wykorzystując brak ochrony chuligani rozpoczęli bójkę. Dopiero wówczas do akcji wkroczyli policjanci, na widok których bijące się grupy rozdzieliły się.

Policjanci zatrzymali 10 najbardziej agresywnych kibiców, którzy zostali przewiezieni do komendy. Pozostałych 139 doprowadzono do jednostki. W Komendzie Miejskiej Policji w Świnoujściu wylegitymowano ich i przeprowadzono kontrolę osobistą oraz badania stanu trzeźwości. Policjanci przejrzeli także zapis kamer monitoringu stadionu oraz kamer policyjnych.

Po analizie zapisów nagrań wytypowano i zatrzymano 27 osób. Jeszcze w niedzielę część z nich usłyszy zarzuty udziału w zbiegowisku publicznym, uszkodzenia mienia oraz gróźb karalnych. Wobec pozostałych skierowane zostaną wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Świnoujściu. Chuligani odpowiedzą za zakłócenie porządku w trakcie trwania imprezy masowej.

- Nigdy dotąd nie mieliśmy problemów z kibicami. Fani Wisły uważani są raczej za spokojnych - przyznał obecny na meczu Konrad Kozłowski redagujący oficjalną stronę internetową klubu z Płocka. - Tym razem wyraźnie przyjechali oni nie po to by kibicować, tylko, aby wszczynać burdy.

Tuż po spotkaniu doszło do kłótni pomiędzy piłkarzami Wisły i kibicami, którzy przyjechali do Świnoujścia.

Mecz zakończył się zwycięstwem Floty 4:1.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje