Reklama

Reklama

Budapeszt rozważa zgłoszenie kandydatury do organizacji IO w 2024

​Wiele wskazuje na to, że stolica Węgier dołączy wkrótce do grona miast pretendujących do roli gospodarza Igrzysk XXXIII Olimpiady w roku 2024. W środę mocne poparcie dla tego pomysłu wyraził, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, burmistrz Budapesztu Istvan Tarlos.

Jeszcze rok wcześniej burmistrz Tarlos zdecydowanie odrzucał ideę igrzysk nad Dunajem argumentując, że na przygotowanie skutecznej aplikacji jest zbyt mało czasu. Optował raczej za rokiem 2028. Teraz - jak stwierdził - po wprowadzeniu tzw. Agendy 2020 zaproponowanej przez przewodniczącego MKOl-u Thomasa Bacha (upraszczającej procedurę ubiegania się o igrzyska) - "wystąpienie Budapesztu jest bardziej realne i ma spore szanse powodzenia".

Istvan Tarlos przypomniał, iż w ostatnim okresie w Budapeszcie powstało wiele nowoczesnych i funkcjonalnych obiektów sportowych oraz targowo - konferencyjnych, a tę bazę uzupełniają jeszcze areny wybudowane w nieodległych Gyoer i Debreczynie.

W najbliższych latach (do roku 2020) w węgierskiej stolicy zostaną ukończone ważne inwestycje infrastrukturalne (m.in. budowa czwartej linii metra, znaczne wydłużenie kilku linii tramwajowych, remonty ulic czy budowa zabezpieczeń przeciwpowodziowych). Wszystko to - zdaniem burmistrza - powinno sprawić, że budapeszteńska kandydatura spotka się z uznaniem członków Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Na 23 czerwca zapowiedziano głosowanie nad projektem igrzysk nad Dunajem na posiedzeniu rady miasta Budapesztu. Oficjalne aplikacje od kandydatów MKOl będzie przyjmować do 15 września. Decyzja o powierzeniu któremuś z nich roli gospodarza igrzysk 2024 roku zapadnie na sesji w stolicy Peru - Limie, w połowie 2017 roku. Rywalami węgierskiej stolicy, jeżeli zgłosi swoją kandydaturę, w wyścigu do tego miana będą: Boston, Hamburg, Rzym i prawdopodobnie Paryż.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy