Reklama

Reklama

Brożek ratuje remis z Meksykiem

Piłkarska reprezentacja Polski zremisowała z Meksykiem 1:1 w towarzyskim meczu rozegranym w Chicago. Gola dającego remis podopiecznym Pawła Janasa, zdobył w 70. minucie Paweł Brożek, który wykorzystał podanie od Tomasza Kłosa i pięknym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Wcześniej jednak, w 51. minucie Ramon Morales po błędzie polskich obrońców zdobył pierwszego gola w tym meczu.

Reklama

Mecz od początku był dosyć szybki. Obaj rywale nastawili się na ofensywną grę, co spowodowało, że już w pierwszych minutach było kilka ciekawych akcji. Zdecydowanie więcej pracy miał polski bramkarz, który musiał interweniować po strzałach Gonzalo Pinedy i Omara Bravo. Meksykanie czuli się na boisku znacznie pewniej, Polacy sprawiali wrażenie nieco zagubionych.

Kolejne minuty przynosiły coraz większą przewagę piłkarzy Meksyku, z którymi co chwila musiała radzić sobie polska obrona, najmocniejsza linia drużyny Pawła Janasa. Polacy wyraźnie zostali zepchnięci na swoją połowę, a Meksykanie dobrą grę próbowali ukoronować zdobyciem gola. Na przeszkodzie często stawał im jednak Artur Boruc.

Pierwszą odważną i groźną akcję Polacy przeprowadzili po dwóch kwadransach gry. Prawą stroną zaatakował Marcin Zając, a po dośrodkowaniu strzelać próbował Paweł Brożek. Uderzenie było nieudane, ale piłka nie wyszła poza boisko i całość próbował zakończyć Bartosz Ślusarski. W zamieszaniu podbramkowym także i ten strzał nie sięgnął celu, chociaż meksykański bramkarz z trudem wybił piłkę poza bramkę.

W końcówce pierwszej połowy Meksykanie ponownie mocniej przycisnęli i kilkukrotnie byli blisko zdobycia gola. Najpierw minimalnie chybił Omar Pravo, a potem dogodnej sytuacji nie wykorzystał Ramon Morales. Z dystansu próbował Artura Boruca zaskoczyć Luis Perez, który omal nie zdobyła także gola strzałem głową. Polacy przetrwali ten napór i pierwsza połowa zakończyła się bez goli.

Bramka dla Meksyku stała się faktem w 51. minucie. Po błędzie polskiej obrony bez opieki pozostawiony został kapitan meksykańskiego zespołu Ramon Morales, który wbiegł z lewej strony na pole karne i strzałem po ziemi pokonał polskiego bramkarza.

Po stracie gola polski zespół zaczął grać trochę bardziej agresywnie i chciał szybko wyrównać straty. Nic z tego jednak nie wychodziło. Natomiast Meksykanie czując możliwość zwycięstwa szli za ciosem i stwarzali kolejne niebezpieczne sytuacje. To powodowało, że mecz miał szybkie tempo, ale wynik nie zmieniał się.

Wreszcie w 71. minucie Polakom udało się przeprowadzić skuteczną akcję. Tomasz Kłos przerzucił piłkę nad meksykańską obroną, a na podanie czekał debiutujący w reprezentacji Paweł Brożek, który zachował się tak, jakby w drużynie narodowej grał od dawna - nie zastanawiając się potężnie uderzył z półobrotu i zdobył wyrównującą bramkę. Dziesięć minut później mogła paść druga bramka dla polskiej drużyny, ale strzał głową Tomasza Kiełbowicza wypiąstkował bramkarz rywali.

Końcówka meczu była bardzo wyrównana, a wynik nie uległ już zmianie. Polska reprezentacja po raz drugi z rzędu zanotowała remis na stadionie Solider Field w Chicago. W lipcu ubiegłego roku takim samym wynikiem zakończył się towarzyski mecz z USA.

Polska - Meksyk 1:1 (0:0)

Bramki: dla Polski - Paweł Brożek (71); dla Meksyku - Ramon Morales (51). Żółte kartki: Tomasz Kiełbowicz, Marcin Baszczyński, Tomasz Kłos (Polska), Francisco Javier Rodriguez (Meksyk).

Sędziował Michael Kennedy (USA). Widzów 54 427.

Zobacz galerię zdjęć z meczu Polska - Meksyk.

Składy:

Polska: Artur Boruc; Marcin Baszczyński, Tomasz Kłos, Arkadiusz Głowacki, Dariusz Dudka; Marcin Zając (43-Marcin Burkhardt), Radosław Sobolewski (89-Jarosław Bieniuk), Przemysław Kaźmierczak (46-Konrad Gołoś), Tomasz Kiełbowicz; Paweł Brożek (84-Piotr Giza), Bartosz Ślusarski (76-Patryk Rachwał).

Meksyk: Jesus Corona; Rafael Medina (46-Gustavo Trujillo), Francisco Javier Rodriguez, Ricardo Osario, Gonzalo Pineda; Juan Pablo Rodriquez, Ramon Morales (76-Aaron Galindo), Miguel Zepeda, Luis Ernesto Perez (46-Antonio Naelson); Francisco Fonseca (76-Oribe Peralta), Omar Bravo (46-Alberto Medina).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje