Reklama

Reklama

Bramkarz RPA: Zostawcie trąbki, a dopingujcie nas

Bramkarz RPA Itumeleng Khune po remisie z Meksykiem (1-1) w inauguracyjnym meczu mistrzostw świata nie krył rozczarowania słabym dopingiem rodaków. Natomiast szef komitetu organizacyjnego Danny Jordaan chwalił atmosferę.

Khune oświadczył, że czuł się tak, jakby spotkanie rozgrywane było w Meksyku. Przez 90 minut na stadionie Soccer City panował ogromny hałas, w którym dominowały dźwięki trąbek wuwuzele.

Reklama

- Mam nadzieję, że w następnym meczu z Urugwajem w Pretorii kibice będą nas dopingowali jeszcze głośniej. W piątek miałem wrażenie, że znacznie goręcej swoich piłkarzy wspierali fani z Meksyku - powiedział Khune.

Jordaan podkreślił, że wszyscy mieszkańcy RPA mogą być dumni z tego, co pokazali piłkarze 500-milionowej publiczności na całym świecie.

- Johannesburg dał przykład innym miastom-organizatorom jak można się cieszyć mistrzostwami. Była niewiarygodna atmosfera, komplet widzów, spektakularne zagrania. Piłkarze RPA pokazali, jak bardzo zależało im na zwycięstwie - powiedział.

Dowiedz się więcej na temat: bramkarz | RPA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje