Reklama

Reklama

Borussia wygrywa z Freiburgiem, "Lewy" znowu strzela!

Robert Lewandowski zdobył gola dla Borussii Dortmund w wyjazdowym meczu 13. kolejki niemieckiej ekstraklasy z Freiburgiem. Jego zespół wygrał 2:1 i wciąż zdecydowanie prowadzi w tabeli. Trzy trafienia dla Schalke w spotkaniu z Werderem (4:0) zaliczył Raul.

Bundesliga bez tajemnic - Wyniki, tabele, strzelcy ligi niemieckiej - Kliknij!

Reklama

Polski napastnik Borussii Dortmund, Robert Lewandowski, wszedł na boisko w 71. minucie i już po czterech minutach zdobył wyrównującą bramkę. To czwarty gol Lewandowskiego w obecnym sezonie Bundesligi. 22-letni piłkarz w listopadzie utrzymuje znakomitą formę - w minioną środę były gracz Znicza Pruszków i Lecha Poznań trafił dwa razy do siatki rywali w towarzyskim spotkaniu z Wybrzeżem Kości Słoniowej (3:1).

W meczu z Freiburgiem asystę przy drugim golu dla gości (samobójczy strzał reprezentanta Bośni i Hercegowiny Mensura Mujdzy) zaliczył Łukasz Piszczek, który rozegrał całe spotkanie. Trzeci z reprezentantów Polski w Borussii - Jakub Błaszczykowski - wszedł na boisko w 61. minucie, ale wyróżnił się tylko tym, że zmarnował znakomitą okazję do strzelenia bramki. Kuba nie potrafił zdobyć gola, chociaż był sam przed pustą bramką!

Trener Borussii Dortmund Juergen Klopp przyznał po sobotnim wyjazdowym zwycięstwie jego zespołu nad Freiburgiem (2:1), że nie ma pretensji do Jakuba Błaszczykowskiego.

O kiksie Błaszczykowskiego piszą już światowe agencje, m.in. Reuters. W 85. minucie - przy stanie 2:1 dla Borussii - reprezentant Polski znalazł się sam przed pustą bramką gości. Miał trochę czasu, mógł niemal wbiec z piłką do siatki, ale zdecydował się na strzał. Ku zdumieniu kibiców na stadionie, kopnął... nad poprzeczką.

"Grałem w przeszłości jako napastnik. Sytuacja była naprawdę wyśmienita i Kuba mógł zrobić wszystko" - mówił z uśmiechem Klopp, dając wyraźnie do zrozumienia, że nie ma żalu do swojego piłkarza. "Takie rzeczy zdarzają się w futbolu. Nie ma problemu... Tak czy owak, obejrzymy sobie tę sytuację jeszcze kilka razy" - dodał jednak szkoleniowiec Borussii.

Wiceliderem, ze stratą siedmiu punktów do Borussii, pozostał FSV Mainz. Rewelacja początku sezonu (siedem zwycięstw z rzędu i wyrównanie rekordu ligi) wygrała na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach 3:2.

Bohaterem sobotnich meczów 13. kolejki był Raul. Słynny Hiszpan strzelił trzy bramki w spotkaniu u siebie z Werderem Brema (w sumie były napastnik Realu ma sześć trafień w tym sezonie). Jego zespół, który bardzo słabo rozpoczął sezon, powoli pnie się w górę tabeli. Obecnie piłkarze z Gelsenkirchen zajmują 14 miejsce.

FC Koeln Adama Matuszczyka (dwie asysty w meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej) zagra w niedzielę na wyjeździe z VfB Stuttgart.

Bramka Roberta Lewandowskiego z SC Freiburg:

Fatalne pudło Kuby Błaszczykowskiego:

Dowiedz się więcej na temat: Bundesliga | dortmund

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje