Reklama

Reklama

Boruc beknie za wybryki

Kłopotów Artura Boruca ciąg dalszy. Polski bramkarz ma stawić się w czwartek przed komisją dyscyplinarną Szkockiego Związku Piłki Nożnej (SFA).

O tym że komisja ma zająć się sprawą Boruca poinformował rzecznik prasowy tamtejszej federacji piłkarskiej. Polak będzie odpowiadał za incydent, który miał miejsce 31 sierpnia podczas meczu derbowego Celtiku z Rangers. Nasz bramkarz miał wówczas pokazać wyciągnięty środkowy palec kibicom drużyny przeciwnej.

Boruc przed komisją dyscyplinarną miał stawić się już 16 września, jednak chciał w spokoju przygotowywać się do meczu Ligi Mistrzów z Manchesterem United i władze SFA zgodziły się przesunąć termin przesłuchania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje