Reklama

Reklama

Bohater o hicie ekstraklasy

Cieszę się, że trener dzisiaj na mnie postawił - powiedział po wygranym meczu z Wisłą (2:1) bohater Legii Bartłomiej Grzelak.

ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO!

- Nie byłem zmęczony przed tym meczem, bo przecież długo nie grałem z powodu kontuzji - tłumaczył Grzelak. - Byłem bardzo skoncentrowany, bo chciałem pokazać się z dobrej strony. Zaznaczyć trzeba, że świetnie zagrał dzisiaj Jan Mucha, który bronił w niesamowitych sytuacjach. To on uratował nam to spotkanie.

Według napastnika Legii zwycięstwo w starciu z Wisłą absolutnie nie przesądza tego, która z tych dwóch drużyn ma większe szanse, aby sięgnąć po triumf w lidze.

Reklama

- Nie możemy powiedzieć, że ten mecz bardzo przybliżył nas do mistrzostwa Polski, bo trzeba pamiętać o zdobywaniu punktów ze słabszymi zespołami - przekonywał Grzelak.

Ze stadionu Legii Mibi i Łukasz Piątek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama