Reklama

Reklama

Blanik u Wojewódzkiego

Leszek Blanik wywalczył w Pekinie olimpijskie złoto. Nasz medalista nie ma jednak na razie czasu na zasłużony odpoczynek. Na razie jak mówi "udziela się publicznie".

"Już przed igrzyskami zaplanowaliśmy (z żoną - red.), że 17 września bierzemy się do...wypoczywania. Założyłem sobie, że jeżeli w Pekinie osiągnę jakiś sukces, to czas tuż po powrocie spędzę raczej na udzielaniu się publicznie" - podkreśla Blanik w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Reklama

Złoty medalista z Pekinu zaraz po powrocie zaczął otrzymywać liczne zaproszenia. "Na przykład na występ w programie Kuby Wojewódzkiego. No, zobaczymy jak będzie. Nasza złota czwórka wioślarska była już na nagraniu i dowiedziałem się od nich, że dam radę taki występ przeżyć - śmieje się Blanik.

Dowiedz się więcej na temat: złoto | Kuba Wojewódzki | medalista

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje