Reklama

Reklama

Bilety na igrzyska w Rio de Janeiro słabo się sprzedają

Brazylijski rząd wyraził zaniepokojenie małym zainteresowaniem biletami na rozpoczynające się 5 sierpnia igrzyska w Rio de Janeiro.

Rzecznik komitetu organizacyjnego Phil Wilkinson poinformował, że sprzedana została połowa wejściówek na sportowe zmagania olimpijskie.

- Można odnieść wrażenie, że brazylijskie społeczeństwo jeszcze się nie obudziło, jeśli chodzi o igrzyska. Musimy spróbować zaradzić tej sytuacji, bo w głowach rodaków nie ma jeszcze olimpiady. Musimy ich obudzić, by zaczęli myśleć o tej imprezie i kupili bilety - powiedział w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Folha" tymczasowy minister sportu Ricardo Leyser. Zastąpił on na stanowisku George'a Hiltona, który zrezygnował w środę.

Reklama

Jednym z pomysłów rządu jest przekazanie niesprzedanych wejściówek do dystrybucji w szkołach. Dotyczyć będzie to jednak przede wszystkim biletów na paraolimpiadę, których wykupiono dotychczas tylko 12 procent.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że Brazylijczycy w ostatnim okresie zmagają się z różnymi kryzysami. Kraj stoi w obliczu recesji, zmaga się też z politycznymi kłopotami, a od końca ubiegłego roku jednym z czołowych tematów jest wirus Zika.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje