Reklama

Reklama

Bettini znowu liderem

Danilo di Luca (Liquigas) wygrał trzeci etap 88. wyścigu Giro d'Italia z Diamante do Giffon Valle Piana. Włoch zwyciężył na finiszu z grupy, która utworzyła się po sześciokilometrowym podjeździe kończącym się na dziewięć kilometrów przed metą.

Koszulkę lidera odzyskał Paolo Bettini (Quick Step), który ukończył etap na szóstym miejscu. Di Luca awansował na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, a trzeci jest Damiano Cunego (Lampre), ubiegłoroczny zwycięzca.

Po raz pierwszy w tegorocznym Giro d'Italia mieliśmy premię górską (II kategorii) i od razu spowodowała ona przetasowania w peletonie. Sześciokilometrowy podjazd kończący się na San Tecla rozerwał peleton i spowodował, że na finiszu nie mieliśmy walki pomiędzy typowymi sprinterami. Z tyłu pozostał m.in. Australijczyk Robbie McEwen (Davitamon - Lotto, jednodniowy lider) i faworyt gospodarzy Alessandro Petacchi (Fassa Bortolo). Wykorzystał to di Luca, który na końcowych metrach nie dał szans rywalom, choć bardzo dzielnie próbował go atakować Cunego.

Reklama

Wcześniej mieliśmy nieprzyjemną sytuację, gdy około 40. kilometra na jezdni pojawił się jakiś bliżej niezidentyfikowany człowiek, który starał się nawet... kopnąć przejeżdżających kolarzy. - Pierwszy raz widzę coś takiego - powiedział komentujący wyścig w Eurosporcie Czesław Lang. Na szczęście, oprócz małego zamieszania, nic się nie stało.

Di Luca odniósł kolejny sukces w Pro Tourze. Wygrał już wyścig wieloetapowy w Kraju Basków oraz dwa klasyki - Amstel Gold Race i Strzałę Walońską.

W czołowej grupie, która liczyła 53 kolarzy, przyjechał Dariusz Baranowski. Polski kolarz asekurował jednego z liderów swej grupy Liberty - Włocha Michele Scarponiego. Dzięki dobrej jeździe i czujności Baranowski awansował z 73. na 35. miejsce.

Sylwester Szmyd ukończył etap w dalszej grupie, tracąc do zwycięzcy ponad 5 minut. W tej samej grupie dojechał do mety drugi lider grupy Baranowskiego - Hiszpan Joseba Beloki, który nie liczy się już w klasyfikacji generalnej.

Wyniki 3. etapu, Diamante - Giffoni Valle Piana (205 km):

  1. Danilo di Luca (Włochy/Liquigas)             - 5:24.17
  2. Damiano Cunego (Włochy/Lampre-Caffita)            
  3. Stefano Garzelli (Włochy/Liquigas)                    
  4. Mirko Celestino (Włochy/Domina Vacanze)               
  5. Francisco Jose Ventoso (Hiszpania/Saunier Duval)         
  6. Paolo Bettini (Włochy/Quick-Step)                     
  7. Luca Mazzanti (Włochy/Panaria)                        
  8. Cristian Moreni (Włochy/Quick-Step)
  9. Christophe Le Mevel (Francja/Credit Agricole)
 10. Paolo Savoldelli (Włochy/Discovery Channel)
  ..
 47. Dariusz Baranowski (Polska/Liberty)       ten sam czas
 69. Robbie McEwen (Australia/Davitamon-Lotto)  strata 1.02
170. Sylwester Szmyd (Polska/Lampre-Caffita)           5.40

klasyfikacja generalna:

  1. Bettini                                     - 15:09.35
  2. Di Luca                                      strata  9 s
  3. Cunego                                              17
  4. Garzelli                                            23
  5. Savoldelli                                          26
  6. Juan Manuel Garate (Hiszpania/Saunier Duval)        30 
  7. Dario Cioni (Włochy/Liquigas)                       31
  8. Mauricio Ardila (Kolumbia/Davitamon-Lotto)          32
  9. Gilberto Simoni (Włochy/Lampre-Caffita)             33
 10. Serhij Honczar (Ukraina/Domina Vacanze)             33
  ..
 35. Baranowski                                          56
132. Szmyd                                             6.45
Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy