Reklama

Reklama

Beniaminek z Mielca w półfinale!

Piłkarze ręczni BRW Stali Mielec uzupełnili stawkę półfinalistów PGNiG Superligi. W decydującym meczu ćwierćfinału play off pokonali siódemkę z Olsztyna 28-24 i wygrali rywalizację 2-1.

Obok beniaminka w półfinałach zagrają trzy najlepsze ekipy poprzedniego sezonu: Vive Targi Kielce, MMTS Kwidzyn i Orlen Wisła Płock, które swoją ćwierćfinałową rywalizację zakończyły w dwóch meczach.

Reklama

Ostatni mecz tej fazy był emocjonujący. W pierwszym kwadransie skromną 1-2-bramkową przewagę miał zespół z Olsztyna, ale od prowadzenia 5-4 stracił cztery gole z rzędu. Stal objęła prowadzenie, którego nie oddała do końca choć goście pięciokrotnie dochodzili na jednego gola. Ostatni raz w 53. minucie na 23:22. W końcówce Warmia miała tyle sytuacji, żeby odrobić straty, że sama jest sobie winna porażki. Błędy kroków, złe podania i dobre interwencje Adama Wolańskiego w mieleckiej bramce mogły załamać olsztyńskiego szkoleniowca Zbigniewa Tłuczyńskiego. Jego zawodnicy zawodzili w decydujących momentach nie dlatego, że Stal grała genialnie w obronie, tylko przez własny brak koncentracji i umiejętności. Kolejny raz okazało się, że nazwiska nie grają. Sebastian Rumniak, Damian Moszczyński czy Michał Nowak nie dawali zespołowi takiego wsparcia, na jakie można by liczyć biorąc pod uwagę ich doświadczenie.

Stal wygrała i awansowała zasłużenie, także biorąc pod uwagę cały sezon. Od początku rozgrywek zespół plasował się w czołówce. Grał prosty, ale szybki handball. Ma w składzie zawodników z charakterem walczaka, a najstarsi gracze potrafili wziąć na siebie ciężar gry w decydujących momentach. Tak jak w ostatnim meczu z Warmią Anders Group Społem Olsztyn zrobił to 35-letni Paweł Albin. Zawodnik, który w swojej karierze grał ligach hiszpańskiej, norweskiej i szwedzkiej zdobył 8 bramek, także w kluczowych momentach meczu. Także inny weteran, 42-letni (!) bramkarz Adam Wolański, który pojawił się na boisku w 49. minucie zaliczył kilka udanych interwencji. Trenerem tej mieszaniny rutyny z młodością jest 63-letni trener Ryszard Skutnik, który jest jednym z symboli mieleckiego szczypiorniaka. W latach 70. był zawodnikiem Stali, a w 1979 r. wprowadził ją jako szkoleniowiec do ekstraklasy.

W półfinale Stal zagra z broniącym mistrzostwa Vive Targami Kielce, a w drugiej parze dojdzie do powtórki półfinału sprzed roku: MMTS Kwidzyn zmierzy się z Orlenem Wisłą Płock. Na tym etapie gra się do trzech zwycięstw. Pierwsze mecze w Płocku i Kielcach 29-30 kwietnia.

BRW Stal Mielec - Warmia Anders Group Społem Olsztyn 28-24 (14-11)

Stan rywalizacji: 2-1. Awans: BRW Stal Mielec.

Stal: Lipka (10 interwencji), Wolański (4) - Albin 8 (2 z karnych), Sobut 5, Babicz 4, Janyst 3, Szpera 3, Chodara 3, Krzysztofik 1, Basiak 1, D. Kubisztal, Gawęcki.

Warmia: Sokołowski (10), Boniecki - Wikliński 5 (2), Moszczyński 5, Bartczak 3, Jankowski 3, Malewski 2, Kopyciński 2, Garbacewicz 1, Gujski 1, Krawczyk 1, Rumniak 1, Szymkowiak, Nowak.

Dowiedz się więcej na temat: beniaminek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje