Reklama

Reklama

Beckham: Po to są rezerwowi

David Beckham, dla którego długo brakowało miejsca w reprezentacji Anglii, teraz cieszy się każdym występem. Nawet, jeśli nie jest to występ od pierwszych minut, tak jak w meczu z Kazachstanem.

Ostatnie spotkanie reprezentacji Anglii przeciwko Kazachstanowi było 106-tym meczem w karierze reprezentacyjnej Beckhama, który tym samym zrównał się z dokonaniami Bobby'ego Carltona. Pomocnik wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie, zmieniając Theo Walcotta.

- Jestem zadowolony, że w ogóle pojawiłem się na boisku. Po to właśnie są potrzebni rezerwowi, żeby w odpowiednim momencie wchodzili na boisko i wypracowywali gole.

Beckham miał spory udział przy czwartym golu dla Anglików, który padł po jego dośrodkowaniu z rzutu wolnego. - Nie liczą się indywidualne dokonania, tylko fakt, że mamy dziewięć punktów po trzech meczach - podkreślał.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy