Bartłomiej Bonk mistrzem Polski w podnoszeniu ciężarów

Bartłomiej Bonk sięgnął w Wałbrzychu po złoty medal mistrzostw Polski w podnoszeniu ciężarów w kategorii 105 kg.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Bonk (Budowlani Opole) uzyskał w dwuboju 405 kg (185+220).

Brązowy medalista olimpijski z Londynu i tegoroczny mistrz Europy, odzyskał tytuł, który rok temu w Łukowie stracił na rzecz kolegi klubowego Arkadiusza Michalskiego. W Wałbrzychu, jako jedyny przekroczył w dwuboju granicę 400 kg.

Drugi Michalski miał 398 kg, a trzeci Arsen Kasabijew - 389 kg.

Rwanie wygrał Bonk, zaliczając w drugiej próbie 185 kg. Z trzeciego podejścia zrezygnował, gdyż nie chciał ryzykować odnowienia się kontuzji. Drugi rezultat - 177 kg - miał Michalski, a trzeci - 173 kg - Kasabijew. Rok temu Michalski zdobywając tytuł uzyskał w rwaniu 180 kg.

W podrzucie najlepiej wypadł Michalski, zaliczając w pierwszym podejściu 221 kg. W dwóch kolejnych próbach na sztandze było po 229 kg, gdyby choć jedna była udana, to zapewne zawodnik z Opola obroniłby tytuł wywalczony w poprzednim sezonie. Oba podejścia były jednak spalone, a Bonk, który wcześniej zaliczył 220 kg i tytuł mistrza Polski miał już w kieszeni, z trzeciego, podobnie jak w rwaniu, zrezygnował.

- Nie było sensu podchodzić do wyższych ciężarów. Przyjechałem do Wałbrzycha z planem zrobienia 185 kg w rwaniu i 220 kg w podrzucie. Cel osiągnąłem, teraz wracam do intensywnych przygotowań do mistrzostw świata. Muszę bardzo uważać, aby nie złapać kontuzji. Przez miesiąc miałem poważne problemy, gdyby teraz się pojawiły, to start w mistrzostwach świata w listopadzie w Houston stałby pod znakiem zapytania. Najważniejsze dzisiaj jest zdrowie - jak będzie, to z innymi problemami sobie poradzimy. U nas nie ma dnia, żeby coś nie bolało. To tego jesteśmy przyzwyczajeni, ludzie którzy dźwigają ciężary są twardzi. Ale muszą dmuchać na zimne i bronić się przed kontuzjami. Jedna może zniszczyć efekty rocznej pracy, gdy na treningach człowiek przerzuci setki ton - powiedział mistrz Polski w 105 kg.

W 2014 roku Michalski, zdobywając tytuł, miał w dwuboju 404 kg. W tym roku Bonk zaliczył o jeden kilogram więcej.

Medaliści w kat. 105 kg:

1. Bartłomiej Bonk (Budowlani Opole)     405 (185+220)

2. Arkadiusz Michalski (Budowlani Opole) 398 (177+221)

3. Arsen Kasabijew (Tarpan Mrocza)       389 (173+216)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje