Reklama

Reklama

Bąk gotów pomóc Leo!

Po porażce reprezentacji Polski ze Słowacją rozgorzała gorąca dyskusja. Kibice spierają się o to, czy duet stoperów w kadrze powinni tworzyć Dariusz Dudka z Michałem Żewłakowem. Zwaśnione strony gotów jest pogodzić Jacek Bąk, który zapowiada, że gotów jest powrócić do kadry Leo Beenhakkera!

Piłkarz Austrii Wiedeń przyznaje na łamach "Przeglądu Sportowego", że mimo zakończenia kariery reprezentacyjnej mógłby znów, na krótko przywdziać koszulkę z białym orłem.

"Gdyby mnie ktoś poprosił, to bym się zgodził zagrać w jednym, czy dwóch spotkaniach. Jestem patriotą. Ale na pewno nie wróciłbym do kadry na dłużej. W polskiej reprezentacji powinni grać młodsi ode mnie zawodnicy" - zaznacza Bąk.

Jacy to zawodnicy? Między innymi... Michał Żewłakow i Mariusz Jop. Co prawda są oni niewiele młodsi od Bąka, ale zdaniem piłkarza naszej reprezentacji nie stać obecnie, aby z nich zrezygnować. A odpowiadając na pytanie kto mógłby go zastąpić za dwa-trzy lata odpowiada bez wahania: "Piotr Polczak z Cracovii. To kawał stopera. Ma szansę na poważną karierę. Kto wie, może stworzy fajny duet z Darkiem Dudką?" - zastanawia się Jacek Bąk.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje