Reklama

Reklama

Atlas Wrocław stawia na młodzież

- Już w tym sezonie trafiliśmy bardzo dobrze z juniorami. Zarówno Nicolai Klindt, jak i Ronnie Jamroży zrobili ogromne postępy. W kilku meczach zaprezentowali się naprawdę dobrze i to miało wpływ na wynik drużyny - twierdzi Marek Cieślak, trener Atlasa Wrocław.

Z postawy młodzieżowców szkoleniowiec wrocławian może być faktycznie zadowolony. Ich dobre występy przyczyniły się z pewnością do końcowego sukcesu Atlasa, czyli zdobycia tytułu Drużynowego Mistrza Polski.

Włodarze klubu w przyszłym sezonie też będą prawdopodobnie stawiać na młodych zawodników. Już teraz, w przeciwieństwie do kilku innych drużyn, nie czekają na ustalenie regulaminu przyszłorocznych rozgrywek, ale wzmacniają swój zespół. W minionym tygodniu Atlas Wrocław podpisał kontrakt z młodym Australijczykiem - Chrisem Holderem.

Reklama

Chris Holder to waleczny i dobrze zapowiadający się junior. Z całą pewnością można go nazwać nadzieją australijskiego speedway`a. Kangur z Antypodów może w przyszłości wyrosnąć na następcę Leigh Adamsa, Ryana Sullivana, Todda Wiltshira, a przede wszystkimi indywidualnego mistrza świata, Jasona Crumpa. To właśnie u jego boku będzie mógł się uczyć żużla, jeżdżąc w ekipie z Wrocławia.

Jak udało się ustalić, to właśnie Crump rekomendował swojego rodaka. Chris Holder będzie prawdopodobnie zmiennikiem Nicolai Klindta.

Konrad Chudziński

Dowiedz się więcej na temat: Marek Cieślak | Wrocław | młodzież | atlas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje