Reklama

Reklama

Artur Boruc odzyskał wiarę

Golkiper Celtiku Glasgow, Artur Boruc jest przekonany, że najtrudniejszy okres w swojej karierze ma już za sobą. Reprezentant Polski przyznaje, że w ostatnich tygodniach nie prezentował się najlepiej.

- Wszyscy popełniają błędy, ja również, nie jestem przecież maszyną, tylko człowiekiem - tłumaczy Boruc - Ostatnimi czasy nie miałem szczęścia, przeżywałem kryzys i nie ustrzegłem się błędów. Nie straciłem jednak formy i przede mną lepsze dni.

Były bramkarz Legii Warszawa przebywa obecnie we Wronkach na zgrupowaniu kadry narodowej. W sobotę Polacy zagrają z Czechami. Dla Boruca jest to powrót do reprezentacji po prawie dwumiesięcznej przerwie - karze nałożonej przez trenera Leo Beenhakkera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama