Reklama

Reklama

Angela Madsen zmarła podczas samotnej próby pokonania Pacyfiku

Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski przekazał światu tragiczną informację. 60-letnia paraolimpijka Angela Madsen zmarła podczas samotnej próby pokonania Oceanu Spokojnego.

Kobieta rozpoczęła feralną podróż w położonej u wybrzeży Kalifornii miejscowości Marina del Rey. W ciągu czterech miesięcy chciała dopłynąć do Honolulu na Hawajach. Nie zdołała jednak dotrzeć do celu.

Pokonała tylko połowę zaplanowanej drogi. O śmierci 60-latki poinformowała na pośrednictwem mediów społecznościowych jej żona Deb Madsen, która utrzymywała z nią kontakt w czasie wyprawy.

- Z ogromnym smutkiem muszę ogłosić, że Angela Madsen nie ukończy swojej samotnej podróży na Hawaje. Ostatnią wiadomość otrzymałam od niej w sobotnią noc. W niedzielę nie było z nią kontaktu. Gdy sprawdzałam skrzynkę odbiorczą, nie było tam od niej jakiejkolwiek odpowiedzi. Gdy śledziłam jej położenie wyglądało to tak, jakby dryfowała, nie wiosłowała. Wiedziałam, że miała wejść do wody, by dokonać pewnych napraw i obawiałam się, że po powrocie nie napisze do mnie. Była już daleko od lądu i wszelka komunikacja stanowiła wyzwanie. Ciągle miałam nadzieję, że odczuwałam uczucie ciężkości w klatce piersiowej - napisała Madsen w poście opublikowanym na Facebooku.

Reklama

O sprawie została powiadomiona Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych.

Pilot przelatującego nad Pacyfikiem samolotu dostrzegł łódkę kobiety, lecz na akcję ratunkową było już za późno. 

Madsen specjalizowała się w wioślarstwie oraz pchnięciu kulą i rzucie oszczepem. Podczas igrzysk paraolimpijskich w 2012 roku zdobyła brązowy medal. Urazu kręgosłupa doznała w 1980 roku podczas służby wojskowej.

TB

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje