Reklama

Reklama

Anaheim nie przestraszyło się Colorado. Fenomenalny Selanne

Hokeiści Anaheim Ducks wygrali na własnym lodowisku z Colorado Avalanche 5-4, odnosząc 43. zwycięstwo w sezonie ligi NHL. Bohaterem wieczoru był Teemu Selanne, który miał udział w każdej z pięciu bramek "Kaczorów" - odnotował hat-trick i miał dwie asysty.

40-letni Fin trafił dwukrotnie w drugiej i raz w trzeciej tercji, zapewniając Ducks prowadzenie 5-3. Jest czwartym najstarszym graczem w historii ligi jaki uzyskał hat-trick (22. w karierze), a poprzednio udało mu się to 29 października 2008 roku.

Pierwszą bramkę Selanne uzyskał wykorzystując swój pierwszy od 18 lat rzut karny w regulaminowym czasie gry. Pozostałe gole dla gospodarzy uzyskali Jason Blake i grający pierwszy rok w NHL Cam Fowler.

Avalanche prowadzili po pierwszych 20 minutach 2-0, dzięki celnym strzałom Ryana O'Reilly'ego i Matta Duchene'a. Później na 3-3 wyrównał David Jones, natomiast na 42 sekundy przed końcem rozmiary porażki gości zmniejszył Paul Stastny, ale nie zdołali odrobić strat. Trzy asysty miał Milan Hajduk.

Reklama

Zespół "Lawiny" poniósł 23. porażkę w ostatnich 26 meczach i jest przedostatni w Konferencji Zachodniej z dorobkiem 64 punktów. Natomiast Ducks wygrali po raz ósmy w dziesięciu występach i zgromadzili już 91 pkt. Utrzymali się na siódmym miejscu w tabeli, przedostatnim premiowanym prawem walki o Puchar Stanleya.

Dystans jednego punktu do nich utrzymali obrońcy trofeum Chicago Blackhawks, którzy w drugim poniedziałkowym meczu wygrali na wyjeździe z Detroit Red Wings 3-2. Zwycięstwo zapewnił im Marian Hossa po upływie 51 sekund dogrywki.

Wykorzystał okres gry w liczebnej przewadze, bowiem na cztery sekundy przed końcem trzeciej tercji za podcięcie kijem Patricka Kane'a na ławkę kar powędrował Henrik Zetterberg. Wcześniej szwedzki napastnik wyrównał na 2-2.

Trzy pozostałe gole padły w pierwszej części gry. W szeregach "Czarnych Jastrzębi" na listę wpisali się Jonathan Toews i Brent Seabrook, natomiast w Red Wings - Nicklas Lidstroem. W ten sposób Szwed przeszedł do historii NHL jako pierwszy 40-letni obrońca, który w sezonie osiągnął granicę 60 punktów.

"Czerwone Skrzydła", liderzy Central Division, mają 98 punktów i są drugim zespołem w Konferencji Zachodniej. Już wcześniej zapewnili sobie miejsce w play off.

Natomiast Chicago (90 pkt) wciąż nie jest pewne czy przystąpi do obrony Pucharu Stanleya, bowiem do samego końca będzie musiało odpierać ataki Calgary Flames - 87 pkt i Dallas Stars - 86.

Wyniki poniedziałkowych spotkań:

Detroit Red Wings - Chicago Blackhawks 2-3 (po dogrywce)

Anaheim Ducks - Colorado Avalanche 5-4

Zobacz skrót meczu Anaheim - Colorado i hat-trick Teemu Selanne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje