Reklama

Reklama

Ammann: Wróciłem na szczyt świata

Równo osiem lat po zdobyciu złotego medalu igrzysk w Salt Lake City Simon Ammann stanął na najwyższym stopniu olimpijskiego podium w Vancouver. - Wróciłem na szczyt świata - przyznał szwajcarski skoczek. W obu konkursach drugi był Adam Małysz.

- To niesamowite. Po ośmiu latach wróciłem na miejsce, w którym tak naprawdę zaczęła się moja kariera. Znów jestem na szczycie świata - powiedział 28-letni Ammann po triumfie na normalnej skocznie w Whistler.

Na igrzyskach w Salt Lake City 13 lutego rozgrywano konkurs na dużej skoczni. Faworytem był Małysz, ale wszystkich zaskoczył mało znany dwudziestolatek ze Szwajcarii. Tym razem występował już w roli głównego kandydata do złotego medalu i nie zawiódł swoich kibiców - w obu próbach był najlepszy.

- Osiem lat temu łatwiej było wygrać. Byłem nowicjuszem, nikt mnie nie znał. Dziś skaczę pod wielką presją. Mam jednak dużą pewność siebie i energię. Byłem gotowy, by sprostać wyzwaniu i udało się - powiedział Szwajcar, który wyrównał osiągnięcie słynnego Mattiego Nykaenena. Fin również trzy razy był indywidualnym mistrzem olimpijskim (dodatkowo zdobył złoto w drużynie).

Reklama

Ammann, jak przyznał, długo nie potrafił sobie poradzić z presją wynikającą z zaskakującego i olbrzymiego sukces w Salt Lake City, gdzie wygrał też na normalnym obiekcie. "Latający Harry Potter" przez kilka sezonów nie mógł przebić się do czołówki w Pucharze Świata, zawiódł na igrzyskach w Turynie.

- Musiałem dorosnąć, dojrzeć. Teraz już inaczej postrzegam skoki, sport. Nabrałem doświadczenia - podkreślił.

Przełomowy okazał się 2007 rok, gdy sięgnął po złoto mistrzostw świata. W tym samym roku zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Dwa lata później był drugi, a obecnie jest liderem. - Osiągnąłem naprawdę wysoki pułap i mam nadzieję, że szybko go nie stracę - dodał szwajcarski narciarz.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Tak Adam Małysz wywalczył 9. medal zimowych IO dla Polski!

Adam: Nawet Radio Maryja mnie mobilizowało

Adam: Pora na walkę o "złoto"!

Adam! Skacz do końca świata i o jeden dzień dłużej!

Adam Małysz wciąż jest wielki! Wszystko, co chcielibyście wiedzieć na temat Orła z Wisły!

Prezydent Kaczyński pogratulował Małyszowi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje