Reklama

Reklama

Alex Ferguson wściekły na Bena Fostera

Sprzeczka w szatni Manchesteru United! Po meczu Premier League z Sunderlandem (2:2), menedżer MU, Alex Ferguson nie ukrywał swojej wściekłości na bramkarza Bena Fostera. Publicznie wytknął mu popełnione w meczu błędy.

Szkocki szkoleniowiec już podczas meczu był zdenerwowany. Wdał się w kłótnię z sędzią technicznym, którym był Mike Dean. Później sugerował też, że arbiter Alan Wiley nie był w wystarczająco dobrej formie fizycznej, aby prowadzić mecz w Premiership.

Reklama

Angielska federacja piłkarska już wezwała Fergusona do wyjaśnienia tych incydentów, co ten zapewne wkrótce uczyni.

Więcej czasu zajmie mu rozwiązanie problemu obsady bramki. Foster regularnie zawodzi Sir Alexa, prezentując słabą formę, Tomasz Kuszczak nie znajduje zaufania w jego oczach, a Edwin van der Sar dopiero stawia pierwsze kroki w rezerwach po zaleczeniu kontuzji.

Angielski "Daily Star" opisując sytuację w Man Utd sugeruje, że na Old Trafford trafić może Rui Patricio ze Sportingu Lizbona. Z kolei "Tuttosport" informuje o zainteresowaniu Anglików bramkarzem Interu, Julio Cesarem. Wszystko wskazuje więc na to, że następcą Holendra nie będzie ani Kuszczak, ani Foster.

Dowiedz się więcej na temat: alex ferguson | ferguson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama