Reklama

Reklama

Aleksandra Jagieło: Nerwów i emocji nie zabrakło

Jedną z bohaterek polskiego zespołu w zwycięskim boju z Rosją (3:1) była Aleksandra Jagieło. Przyjmująca reprezentacji Polski spisywała się bardzo dobrze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.

Jedną z bohaterek polskiego zespołu w zwycięskim boju z Rosją (3:1) była Aleksandra Jagieło. Przyjmująca reprezentacji Polski spisywała się bardzo dobrze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.

Aleksandra Jagieło ma w pamięci wiele spotkań przeciwko Rosji, ale jak sama stwierdziła to dzisiejsze było wyjątkowe.

- Pierwszy raz zagrałam od początku do końca. Zawsze byłam rezerwową i dostawałam swoje pięć minut. Wchodziłam na parę akcji. Ten mecz był też wyjątkowy pod innym względem. Zazwyczaj pojedynki z Rosjankami kończyły się po tie breakach. Dzisiaj nerwów i emocji nie zabrakło. Cieszę się jednak, że wygrałyśmy 3:1 i że do wyłonienia zwycięzcy nie był potrzebny piąty set - podkreśliła Aleksandra Jagieło.

Robert Kopeć, Łódź

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL