Reklama

Reklama

Akcja "Szary ekran" z Bońkiem połączyła Wisłę i Cracovię.

Święta na szaro? Znani sportowcy zachęcają do wzięcia udziału w niecodziennej akcji społecznej "Szary ekran". Do porzucenia smartfonów na okres Świąt Bożego Narodzenia namawiają m.in. prezes PZPN-u Zbigniew Boniek, Wisła, Cracovia i Rafał Sonik.

Zbigniew Boniek ostatnio został uznany najbardziej wpływowym człowiekiem w polskim sporcie. Teraz dołączył do akcji "Szary ekran", której celem jest uniezależnienie ludzi od smartfonów i tabletów w okresie świąt.
Już 25 procent społeczeństwa nie potrafi wyobrazić sobie funkcjonowania bez telefonu. Co czwarty z nas wolałaby zostać przyłapany nago, niż poruszać się bez smartfona w kieszeni. Dane o uzależnieniu są wstrząsające. Dlatego przy okazji Świąt gwiazdy sportu i influencerzy przekonują do sprawdzonego sposobu na oderwanie się od telefonu. Lekarstwem ma być... szary ekran!

Reklama

Zbliżające się Boże Narodzenie nie bez powodu uchodzi za najbardziej kolorowy czas w roku. Bliskość, rodzinna atmosfera - to bezpośrednie skojarzenia z magicznym grudniowym okresem. Niestety, jak zauważają organizatorzy i uczestnicy akcji "Szary ekran", zbyt często te ważne emocje i przeżycia są zastępowane przez nieodłączny smartfon i nieustanne zaangażowanie w media społecznościowe. Właśnie z tego powodu narodził się pomysł na świąteczną akcję, której uczestnicy zniechęcają do używania telefonu. Wspomagają ich celebryci, słynni sportowcy i kluby. 

Uzależnienie od telefonu? Nie, od barw!

"Jeszcze tylko sprawdzę powiadomienia, jeden scroll więcej, zobaczę, co mi napisała, i już wyłączam, wcale nie jestem uzależniony, taką mam pracę" - lista wymówek rośnie. Smartfon przestaje być narzędziem, które pomaga. Staje się narkotykiem, bez którego nie wyobrażamy sobie funkcjonowania. Instagram, Facebook, Twitter, YouTube - kolorowe zdjęcia, efektowne filmiki i coraz nowsze treści, obok których trudno przejść obojętnie. Musimy wiedzieć, co robią inni, nawet gdy sami spędzamy wyjątkowy czas z bliskimi.

Jak się okazuje, za uzależnienie od telefonu odpowiadają głównie emitowane przez ekran kolory. Nasycenie barw aplikacji jest zabiegiem zamierzonym. Ma na celu przykucie uwagi użytkownika, sprawienie, że nie przeoczy on ikon i zechce z aplikacji regularnie korzystać. Nie bez znaczenia jest też temperatura barwowa. Im więcej ciepłych kolorów, tym częściej do aplikacji wracamy. Bo im barwy cieplejsze, tym bardziej atrakcyjne dla mózgu. 

Lekarstwo na smartfon to szarość

Jak dowiedziono, lekarstwem jest... skala odcieni szarości. Przestawienie telefonu na tryb "monochrom" pozwala, by nasz mózg przestał myśleć, że konkretna aktywność w obrębie jednej z aplikacji jest w danej chwili ważniejsza niż cokolwiek innego. Niezajmujące treści to mniejsza częstotliwość korzystania ze smartfona. Możliwość powrotu do epoki telefonów bez kolorów daje w zasadzie każde urządzenie na Androidzie lub iOS. I właśnie taki "zniechęcacz" na Święta proponują pomysłodawcy "Szarego Ekranu".

Oni włączyli już szarość. A Ty?

Do udziału w akcji licznie przyłączyli się celebryci i sportowcy. Wśród nich - słynny rajdowiec Rafał Sonik, który od lat znany jest z tego, że wciąż korzysta ze starego kultowego telefonu marki Nokia. Oczywiście, nadal z czarno-białym ekranem.



Dowiedz się więcej na temat: Wisła Kraków | Cracovia | Rafał Sonik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje