Reklama

Reklama

Adamek: Miałem trudniejsze walki

33-letni Tomasz Adamek odniósł 42. zwycięstwo w zawodowej karierze pięściarskiej. Na jego koncie jest jedna porażka. 38-letni Grant legitymuje się rekordem 46-4.

Zaraz po walce Adamek udzielił udzielił krótkiego wywiadu, w którym na gorąco skomentował to, co stało się w ringu. Polski pięściarz pokonał na punkty Michaela Granta, ale jak sam przyznał nie była to dla niego łatwa walka - czytamy na boxingnews.pl.

Reklama

"Cieszę się, że wygrałem. Pojedynek muszę obejrzeć na DVD i go przeanalizować. Na pewno walka była trudna. On mnie ściągał cały czas, a sędzia nie reagował. Ale cóż..... Mały "Góral" pokonał wielkiego Granta. Walka była trudna, ale trudniejszej walki niż miałem z Briggsem w 2005 roku to nie będę miał nigdy. Trzeba trenować i wracać na salę, aby zostać mistrzem świata. Myślę, że mogłem dać z siebie więcej. Polska Górą!" - powiedział Tomasz Adamek.

Adamek twierdzi, że podczas walki nie był zmęczony i cały czas starał się kontrolować pojedynek. Polski pięściarz zapowiedział, że po nowym roku stanie do walki o tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej.

"Nie byłem ani razu zmęczony aż tak, abym miał kryzys. Każda runda była ciężka. Po nowym roku mogę dostać walkę o mistrzostwo świata. Chcę zdobyć mistrzostwo świata! Dziękuję kibicom, że przyszli na moją walkę. Mam nadzieję, że będzie ich z walki na walkę coraz więcej." - powiedział Adamek.

Czytaj także:

Było ciężko, ale Adamek pokonał Granta

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje