Reklama

Reklama

Adam Małysz musi przerwać treningi

Adam Małysz, zgodnie z zaleceniem lekarza kadry Aleksandra Winiarskiego, musi na kilka dni przerwać treningi. Powodem takiej decyzji jest zdiagnozowane u dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego z Vancouver przeciążenie stawu kolanowego.

"Dziś Adam Małysz miał zrobiony rezonans magnetyczny oraz USG. Badania nie wykazały żadnego istotnego uszkodzenia, jednak zupełnie dobrze nie jest, bowiem pojawił się wysięk. Moim zdaniem to wynik przeciążenia lub mikrourazów, a nie jakiegoś poważnego, który zmuszałby nas do unieruchomienia kończyny czy też co gorsza zabiegu. Wystarczy odpoczynek i zabiegi rehabilitacyjne" - ocenił doktor Winiarski.

Reklama

Jak poinformował współpracujący z kadrą skoczków fizjoterapeuta Rafał Kot, wykonano magnetronic, laser i zabiegi chłodzące. "Zastosowaliśmy także kinesiology taping czyli wykorzystaliśmy sensoryczne oddziaływanie specjalistycznych plastrów, co jak wiadomo jest pomocne w terapii bólu, korekcji układu powięziowego i usprawnianiu czynności ruchowych" - wyjaśnił.

Małysz będzie kontynuował zabiegi rehabilitacyjne w Wiśle przynajmniej do poniedziałku. "Jeżeli objawy ustąpią, nie widzę konieczności dłuższej przerwy. Natomiast jeśli się utrzymają, to umówiliśmy się z Adamem na kontrolne badania i wtedy zapadnie decyzja co dalej" - zaznaczył Winiarski.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz | skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje