Reklama

Reklama

24-godzinny wyścig motocyklistów w Le Mans bez kibiców

Organizatorzy tradycyjnego 24-godzinnego wyścigu motocyklowego w Le Mans zadecydowali, że podczas sierpniowej rywalizacji na torze nie będzie kibiców z powodu trwającej we Francji pandemii koronawirusa. Wyścig co roku oglądało aż 100 tys. fanów.

43. edycja zawodów odbędzie się w ostatni weekend sierpnia - ogłosili wspólnie francuscy organizatorzy oraz Międzynarodowa Federacja Motocyklowa.

Reklama

Pierwotnie wyścig był planowany na połowę kwietnia, ale wówczas przypadł szczyt pandemii we Francji.

"Niespotykana sytuacja wymaga nadzwyczajnych środków. Wyścig odbędzie się bez udziału publiczności, ale najważniejsze, że się odbędzie" - powiedział Pierre Fillon, prezydent klubu automobilowego organizującego zawody.

olga/ cegl/

Dowiedz się więcej na temat: le mans | wyścig Le Mans

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje