Reklama

Reklama

WTA w Madrycie: Agnieszka Radwańska przegrała z Caroline Wozniacki

Agnieszka Radwańska przegrała ze swoją przyjaciółką Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 3:6, 2:6 w w 3. rundzie turnieju WTA Premier na kortach ziemnych w Madrycie (pula nagród 4,185 mln euro). Porażka będzie bolesna w skutkach, bo Polka wypadnie z pierwszej dziesiątki światowego rankingu (spadnie prawdopodobnie z 9. na 13. miejsce).

Radwańska w pierwszej rundzie bez większych problemów uporała się z Hiszpanką Larą Arruabarreną 6:4, 6:3, a w drugiej łatwo pokonała Australijkę Casey Dellacqua 6:2, 6:1. Wozniacki natomiast wygrała z Australijką Jarmilą Gajdosovą 6:3, 6:0 i Amerykanką Christiną McHale 7:5, 6:0.

"Znam Karolinę od 8. roku życia i już nie mogę doczekać się na to spotkanie" - mówiła nasza najlepsza tenisistka. W światowym rankingu Wozniacki jest wyżej sklasyfikowana od Radwańskiej. Dunka zajmuje 5. miejsce, a Polka jest 9. Bilans bezpośrednich spotkań jest korzystny dla 24-letniej Dunki. To była 12. konfrontacja obu tenisistek - aż osiem z nich wygrała Wozniacki.

Reklama

Początek meczu to seria przełamań z obu stron - dwa zanotowała Radwańska i tyle samo Wozniacki. Serwis nie był atutem zwłaszcza Radwańskiej. O ile do pierwszego podania krakowianki nie można mieć większych zastrzeżeń, to drugie były zdecydowanie za słabe, co wykorzystywała Wozniacki mocno returnując. Dopiero w piątym gema przy własnym podaniu zdobyła serwująca, a uczyniła Dunka i tym samym wyszła na prowadzenie 3:2.

W kolejnym Radwańska zebrała zasłużone oklaski za swoją popisową akcję, czyli skrót i lob. Inicjatywa w tym gemie należała jednak do rywalki, która często podejmowała ryzyko posyłając piłkę wzdłuż linii i jej się to opłacało. Wozniacki wykorzystała break pointa "odskakując" na 4:2. Sytuacja Radwańskiej zrobiła się trudna. W siódmym gemie Polka walczyła ambitnie. Doprowadziła do stanu 40:40, ale ostatnie słowo należało do Wozniacki. Dunka asem serwisowym zakończyła tego gema (5:2). 

Radwańska jeszcze się poderwała do walki w kolejnym gemie i miała nawet break pointa. Wozniacki wybroniła się wygrywającym serwisem. Kolejne dwa punkty padły łupem Dunki i w ten sposób zakończył się pierwszy set wygrany przez Wozniacki 6:3.

W przerwie Radwańska poprosiła o konsultację z trener Tomaszem Wiktorowskim, który mówił swojej podopiecznej, żeby przypilnowała serwisu. "To stąd wziął się taki wynik na tablicy" - zwracał uwagę szkoleniowiec.

I rzeczywiście w pierwszym gemie drugiej partii, kiedy pierwszy serwis Radwańskiej dobrze funkcjonował, Polka miała inicjatywę, co przełożyło się na rezultat. Krakowianka wyszła na prowadzenie 1-0. Wozniacki szybko wyrównała, a kłopoty naszej tenisistki zaczęły się w trzecim gemie. Znów zawodził pierwszy serwis, a drugi to było zaproszenie do ataku dla Wozniacki. Pojedyncze zagrania Radwańskiej były znakomite, ale to było za mało. Wozniacki miała trzy break pointy i w końcu szansę wykorzystała. Na szczęście krakowianka odrobiła stratę już w następnym gemie, a decydujący punkt zdobyła znakomitym returnem (2:2).

Podrażniona Wozniacki w piątym, przy serwisie Radwańskiej, pozwoliła Polce zdobyć zaledwie jeden punkt. Kolejny gem był bardzo zacięty. Nasza tenisistka fantastyczne zagrania przeplatała niestety prostymi błędami. Mimo to Radwańska miała break pointa, ale okazję zmarnowała. Zemściło się to, bo Dunka dwa punkty zdobyła asami serwisowymi, a gema wygrała po nieudanym uderzeniu Polki z bekhendu. Rywalka złapała wiatr w żagle i zepchnęła krakowiankę do defensywy. Radwańska rozpaczliwie broniła się przed kolejnym przełamaniem. Nie pomógł nawet skrót, który idealnie odczytała Wozniacki. Dunka wyszła na prowadzenie 5:2. Załamana Radwańska już się poddała i kolejnego gema oddała praktycznie bez walki.

W ćwierćfinale Wozniacki zmierzy się z Rosjanką Marią Szarapową, która miała kłopoty z Francuzką Caroline Garcia, ale wygrała 6:2, 4:6, 7:5. Za awans do 1/4 finału Dunka otrzyma 100 315 dolarów oraz 215 punktów do rankingu.

Wcześniej w ćwierćfinale zameldowała się Amerykanka Serena Williams, która pokonała Białorusinkę Wiktorię Azarenkę 7:6 (7-5), 3:6, 7:6 (7-1). To było trzecie z rzędu zwycięstwo Williams w pojedynku z Azarenką. Białorusinka poprzednio wygrała w 2013 roku w turnieju w Cincinnati.

Wyniki spotkań 3. rundy:

Agnieszka Radwańska (Polska, 9) - Caroline Wozniacki (Dania, 5) 3:6, 2:6
Serena Williams (USA, 1 ) - Wiktoria Azarenka (Białoruś) 7:6 (7-5), 3:6, 7:6 (7-1)
Maria Szarapowa (Rosja, 3) - Caroline Garcia (Francja) 6:2, 4:6, 7:5
Petra Kvitova (Czechy, 4) - Anastazja Pawljuczenkowa (Rosja) 6:1, 6:4
Irina-Camelia Begu (Rumunia) - Barbora Strycova (Czechy) 6:4, 6:4

Radwańska przegrała z Wozniacką. Dyskutuj na forum


Reklama

Reklama

Reklama