Reklama

Reklama

Wimbledon: Agnieszka Radwańska - Christina McHale 5:7, 7:6, 6:3 w II rundzie

Co to był za mecz! Rozstawiona z "dziewiątką" Agnieszka Radwańska najpierw broniła dwóch meczboli w drugim secie, by kilkadziesiąt minut później triumfować nad Amerykanką Christiną McHale 5:7, 7:6 (9-7), 6:3) w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Na korcie numer 2 "Isię" dopingowa Marcin Wasilewski, który skończył występy w Leicester City.

Tutaj znajdziesz zapis tekstowej relacji na żywo

Reklama

Tutaj znajdziesz zapisz tekstowej relacji na żywo na urządzenia mobilne

Na otwarcie Radwańska pokonała we wtorek Serbkę Jelenę Janković 7:6 (7-3), 6:0. Z McHale grała dotychczas pięciokrotnie i za każdym razem zwyciężała w dwóch setach. Ostatnio miało to miejsce w styczniu w 1/8 finału w Sydney.

Radwańska miała ostatnio sporo kłopotów zdrowotnych, co wykluczyło ją z kilku turniejów. Przed rozpoczęciem Wimbledonu podopieczna Tomasza Wiktorowskiego rozegrała na trawie tylko jeden mecz. W drugiej rundzie Polka przegrała w Eastbourne z Amerykanką Lauren Davis.

Najlepszym wynikiem trzy lata młodszej McHale w Wielkim Szlemie jest trzecia runda, do której dotarła łącznie pięć razy, a raz - w 2012 roku - zanotował taki rezultat w Londynie. Tym razem Amerykanka nie wyrówna tego osiągnięcia, bo zatrzymała ją Radwańska. Zwycięstwo Polce przyszło jednak z dużym trudem.

Przełomowym momentem pierwszej partii był 11. gem, kiedy to McHale "przełamała" serwis Radwańskiej. Amerykanka wykorzystała szansę i rozstrzygnęła tę partię na swoją korzyść 7:5.

Polka znalazła się pod ścianą. Musiała wygrać drugą odsłonę, żeby jeszcze marzyć o awansie do kolejnej rundy. Problemem jednak była bardzo dobra gra rywalki, która często ryzykowała i przynosiło jej to efekty. Walka była zacięta o każdy punkt, każdego gema. Losy tego seta rozstrzygnęły się w tie-breaku. McHale prowadziła już 5:2. Co więcej, Amerykanka miała dwie piłki meczowe! Radwańska wyszła z opresji i sama stanęła przed szansą na wygranie partii. Nasza rakieta numer jeden nie wypuściła okazji z rąk. Wygrała tie breaka 9-7! Polka wróciła z dalekiej podróży.

Wygrana drugiego seta w tak dramatycznych okolicznościach dodał Radwańskiej skrzydeł. McHale natomiast wyraźnie straciła pewność siebie. Wprawdzie pierwszego gema trzeciego seta Amerykanka wygrała przy własnym podaniu, ale kolejne trzy padły łupem Radwańskiej. Polka wygrywała swoje gemy dosyć łatwo, a McHale przychodziło to z trudem. Radwańska prowadziła już 5:3. Dziewiąty gem, przy podaniu, McHale, był popisowy w wykonaniu Polki, która nie oddała rywalce ani jednego punktu i mogła cieszyć się z awansu do trzeciej rundy.

Za występ w trzeciej rundzie Radwańska zarobi 90 tysięcy funtów.

W trzeciej rundzie rywalką Polki będzierozstawiona z numerem 19 Szwajcarka Timea Bacsinszky, która w czwartek bez problemów wygrała ze Słowaczką Kristiną Kucovą 6:1, 6:0.

2. runda gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 9) - Christina McHale (USA) 5:7, 7:6 (9-7), 6:3

Magdalena Rybarikova (Słowacja) - Karolina Pliskova (Czechy, 3) 3:6, 7:5, 6:2

Garbine Muguruza Blanco (Hiszpania, 14) - Yanina Wickmayer (Belgia) 6:2, 6:4

Zarina Diyas (Kazachstan) - Arina Rodionova (Australia) 6:4, 7:6 (7-4)

Alison Riske (USA) - Kristina Mladenovic (Francja, 12) 2:6, 6:4, 6:4

Lesia Curenko (Ukraina) - Viktorija Golubic (Szwajcaria) 6:1, 2:6, 6:3

Polona Hercog (Słowenia) - Varvara Lepchenko (USA) 6:7 (2-7), 6:2, 6:2

CoCo Vandeweghe (USA, 24) - Tatjana Maria (Niemcy) 6:4, 6:2

Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 7) - Jekaterina Makarowa (Rosja) 6:0, 7:5

Sorana Cirstea (Rumunia) - Bethanie Mattek-Sands (USA) 4:6, 7:6 (7-4), 0:0 - krecz

Petra Martić (Chorwacja) - Denisa Allertova (Czechy) 6:1, 6:4

Timea Bacsinszky (Szwajcaria, 19) - Kristina Kucova (Słowacja) 6:1, 6:0

RK


Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Christina McHale | Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje